Jego mama jest Polką. Sousa leci spotkać się z Matty Cashem

-

- Reklama -

Paulo Sousa po październikowych zwycięskich meczach reprezentacji Polski z Sana Marino i Albanią wybiera się do Anglii, aby tam oglądać mecze kadrowiczów. Jak twierdzi serwis meczyki.pl, jednym z celów Portugalczyka jest spotkanie z Mattym Cashem, który ubiega się o polskie obywatelstwo.

Selekcjoner na pewno nie pojawi się na niedzielnym meczu Legia – Lech, wybiera się natomiast na Wyspy Brytyjskie, by zobaczyć grę kilku reprezentantów: Jana Bednarka (Southampton), Mateusza Klicha (Leeds United) czy Kamila Jóźwiaka (Derby County).

Portugalczyk ma spotkać się także z Mattym Cashem, który od pewnego czasu ubiega się o polskie obywatelstwo. Prawy wahadłowy Aston Villi zebrał i złożył już wszystkie wymagane dokumenty. Te zostały przesłane do polskiego konsulatu a następnie do wojewody mazowieckiego. Jest więc kwestią czasu, kiedy Cash uzyska polski paszport.

- Reklama -

Paulo Sousa chce porozmawiać z piłkarzem i go lepiej poznać, czyli przygotować grunt pod ewentualne powołanie do kadry.

Matty Cash to angielski piłkarz polskiego pochodzenia (jego mama jest Polką) występujący na pozycji obrońcy w angielskim klubie Aston Villa. 24-letni piłkarza jest wychowankiem Wycombe Wanderers, w trakcie swojej kariery grał także w takich zespołach, jak Nottingham Forest oraz Dagenham & Redbridge.

Cash to prawy obrońca reprezentujący barwy Aston Villi, ale może grać również w drugiej linii, bądź jako wahadłowy. Do Birmingham trafił latem 2020 roku za 15 milionów funtów z Nottingham Forrest.

– Staram się o polski paszport i obywatelstwo. Proces trwa. Mam nadzieję, że szybko wszystko się wyjaśni. Nie wiem, ile to potrwa. Mój agent prowadził pewne rozmowy, ale dopóki nie załatwię wszystkich formalności i dokumentów, nie mogę za wiele powiedzieć. Kiedy to się stanie, selekcjoner zdecyduje, czy dostanę powołanie – mówił Cash w wywiadzie dla Canal Plus. – Dla moich dziadków byłby to zaszczyt. Myślę o grze na poziomie reprezentacyjnym. To byłoby spełnienie marzeń. Gra dla reprezentacji Polski? To coś, o czym myślę, naprawdę. To byłby wielki zaszczyt. Moja babcia i dziadek urodzili się w Polsce. Rodzina Tomaszewskich. Moja mama płynnie mówi po polsku. Ja mówię właściwie tylko „dzień dobry” – przyznaje sam piłkarz.

- Reklama -

Trudno ocenić, czy Cash na pewno otrzyma zaproszenie do polskiej reprezentacji, jeśli już będzie miał polskie obywatelstwo.

Wojciech Szczęsny wypowiedział się o Cashu w programie „FootTruck Live”:

– Nie mam nic przeciwko pojawieniu się w drużynie takiego zawodnika. Bardziej uwierali mnie piłkarze, którzy nie byli związani z Polską pochodzeniem, czyli Emmanuel Olisadebe czy Roger Guerreiro.

 

 

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Kto naprawdę jest numerem 1! Najnowszy GIGA SPORT już jest!!!

UWAGA! Najnowszy GIGA SPORT czeka na Was! Tym razem mamy dla Was aż trzy GIGA plakaty: Realu Madryt, FC Liverpool i Roberta Lewandowskiego!!! Do wygrania...