Ibrahimović zakończył karierę. Czy będziemy tęsknić?

-

- Reklama -

W niedzielę czwartego czerwca Zlatan Ibrahimović poinformował cały piłkarski świat o zakończeniu swojej niezwykłej kariery piłkarskiej. Zrobił to w bardzo niespodziewanych okolicznościach, ponieważ pomimo zapowiadanego pożegnania z Milanem wciąż pojawiały się plotki łączące go z innymi klubami. Zainteresowana ściągnięciem Szweda była między innymi AC Monza.

WIELKIE POŻEGNANIE

Oficjalne wystąpienie Ibry odbyło się na legendarnym stadionie San Siro w Mediolnie tuż po ostatnim gwizdku meczu Milanu z Hellasem Verona. Gospodarze wygrali to spotkanie wynikiem 3:1. Strzelcem dwóch goli był Rafael Leao, który zadedykował trafienia schodzącemu ze sceny koledze. Był to moment bardzo symboliczny, ponieważ Portugalczyk nie kryje tego jak wiele nauczył się od starszego kolegi. Milan przypieczętował tym meczem czwartą pozycję w ligowej tabeli, która gwarantuje występy w Lidze Mistrzów. Po samym spotkaniu przyszła chwila na kilka słów ze strony Ibrahimovica. Szwed w wyjątkowo wzruszającej przemowie pożegnał się z drużyną i kibicami. Ponad 70 tysięcy fanów oklaskiwało Zlatana, doceniając jego niewiarygodną karierę. Kamery pokazały wiele osób, które nie kryły swoich łez. Jedną z takich osób był piłkarz Milanu Sandro Tonali. Wspomniane okoliczności sprawiły, że to wydarzenie będzie zapamiętane wręcz na zawsze dla wielu fanów futbolu. 

- Reklama -

OBIEŻYŚWIAT

Próba skrótowego opisania kariery tego niesamowitego zawodnika jest czymś niemożliwym do zrealizowania. Zlatan występował w klubach ze Szwecji, Holandii, Włoch, Hiszpanii, Anglii i USA. 41-latek przeszedł drogę, która jest nie do powtórzenia dla każdego innego gracza. Nie było jak dotąd piłkarza, który grałby w tak wielu utytułowanych klubach na najwyższym światowym poziomie. Kto by pomyślał, że młody chłopak, który w 1999 roku rozpoczynał karierę piłkarską w Malmö FF zajdzie tak daleko?

Oto jak daleko zaszedłem w mojej piłkarskiej podróży. Pokazałem Szwecji i całemu światu, ile można osiągnąć, gdy człowiek ma wiarę w samego siebie i nigdy się nie poddaje. Udowodniłem, że nie ma rzeczy niemożliwych. Bierzcie ze mnie przykład

– mówi Ibra podsumowujący swoją drogę w książce Ja, Futbol.

Chodź przytoczony cytat może brzmieć dla niektórych narcystycznie, jak wiele wypowiedzi Zlatana, bez wątpienia każdy może wymieść z jego kariery coś, co zmotywuje go do działania. 

- Reklama -

POTWÓR STATYSTYK

O zakończeniu pewnej epoki dla światowej piłki świadczą także liczne statystyki, a co za tym idzie i pobite rekordy. Kariera Ibry trwała aż 24 lata! Jego długowieczność sprawiła, że może poszczycić się ogromną gablotą zapełnioną trofeami. Zdobył między innymi tytuły mistrzowskie we Włoszech, Francji i Holadii, wiele pucharów i superpucharów krajowych, Ligę Europy z Manchesterem United i Klubowe Mistrzostwo Świata z FC Barceloną. W piłce klubowej zabrakło mu jedynie Ligi Mistrzów. Natomiast indywidualnie zdobywał korony króla strzelców i tytuły piłkarza roku w Szwecji i we Włoszech. Dla reprezentacji rozegrał aż 122 mecze. Strzelił w nich 62 gole i zaliczył 25 asyst. Jeszcze lepiej prezentują się liczby podsumowujące jego karierę klubową. Zlatan zanotował łącznie 496 trafienia i 204 asysty w 827 meczach! W tym przypadku adekwatne jest powiedzenie, że liczby mówią same za siebie.

 

 

ZASZCZYTNE GRONO

Przyglądając się dokładnie karierze jednego z najbardziej spektakularnych graczy w historii piłki, możemy trafić też na nieco mniej oczywiste rekordy. Choć Ibrahimović słynie przede wszystkim z niewiarygodnych goli często strzelanych przewrotką, jest on również zabójczo skuteczny. Należy do wąskiego grona składającego się zaledwie z czterech snajperów razem z Cristiano Ronaldo, Luisem Suarezem i kapitanem polskiej reprezentacji Robertem Lewandowskim. Co ich łączy? Każdy z nich strzelał gole w każdej minucie spotkania. Mówimy tu oczywiście o minutach od pierwszej do dziewięćdziesiątej, nie wliczając czasu doliczonego i dogrywek, które mogą mieć miejsce.

CZY TO NAPRAWDĘ KONIEC?

Choć Zlatan ma już 41 lat jego decyzja była czymś zaskakującym dla piłkarskiego świata. Wszyscy przyzwyczaili się do jego gry na największych arenach, do kontrowersyjnych wypowiedzi i imponujących trafień, jednak nadszedł koniec pewnego rozdziału. Liczne kontuzje, które nawiedzały Ibrahimovica w ostatnich latach, przedłużający się powrót do zdrowia i uciekający czas sprawiły, że decyzja została podjęta. Zlatan wspomniał także o bólu związanym z pożegnaniem jego wieloletniego agenta i wielkiego przyjaciela Mino Raioli, który zmagał się z chorobą płuc i zmarł 30 kwietnia w szpitalu w Mediolanie. Relacja obu panów była na tyle wyjątkowa, że Ibra na każdym kroku podkreśla ogromne zasługi Mino dla losów jego kariery. 

IKONA

Zlatan Ibrahimović jest w świecie sportu postacią, która budziła od zawsze skrajne emocje. Nie da się o nim powiedzieć, że jest osobą bezbarwną, ponieważ cała jego droga wiąże się z pełnym kolorytem, wzlotami i upadkami, wielkimi zwycięstwami i bolesnymi porażkami na oczach kibiców z całego globu, którzy przez lata obserwowali jego karierę. Prawdopodobnie nikt nie podsumuje lepiej tekstu o Zlatanie niż sam bohater, więc warto zaznajomić się z innym inspirującym cytatem pochodzącym z jego książki.

Wygrałem mnóstwo meczów i sięgnąłem po wiele tytułów, ale piłce nożnej zawdzięczam też styl życia i bezpieczeństwo, o jakich wcześniej nie mógłbym nawet marzyć. Poznałem wspaniałych ludzi ze wszystkich zakątków świata, mieszkałem w Malmö, Amsterdamie, Turynie, Mediolanie, Barcelonie, Paryżu, Manchesterze i Los Angeles. Pielęgnuj swój talent, wykorzystuj go i ciężko pracuj. Zastosuj się do tej rady, a będziesz mógł osiągnąć dosłownie wszystko

– Zlatan Ibrahimović.

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Gang Urbana, faworyci Mundialu i Ligi Mistrzów oraz koszulka samego Haalanda! Nowy GIGA Sport JUŻ JEST! [VIDEO]

Czy Polacy pojadą na Mundial do USA, Kanady i Meksyku? Tego jeszcze nie wiemy, ale mamy dla Was GIGA RAPORT ze stanu polskiej reprezentacji,...