To największy hit fazy pucharowej Ligi Europy w tym sezonie. Los skojarzył Barcelonę z Manchesterem United. Powrót Cristiano Ronaldo na Camp Nou, starcie Frenkiego de Jonga z byłym trenerem z Ajaksu Amsterdam Erikiem ten Hagiem, który chciał sprowadzić tego zawodnika na Old Trafford, to tylko niektóre z wielu smaczków i podtekstów. Ta rywalizacja od razu przywodzi na myśl mecze sprzed lat. Oto TOP 3:
- Londyński finał Ligi Mistrzów
„Najlepsza Barcelona w historii sprawiła nam lanie” – powiedział sir Alex Ferguson po porażce 1:3 w finale Ligi Mistrzów 2010/11, który odbył się na Wembley.
W linii ataku Barcy prym wiodło trio Messi-Villa-Pedro określane jako tercet MVP. Każdy z tych piłkarzy strzelił gola w tym finale. United było stać na jedno trafienie autorstwa Wayne’a Rooneya. To była totalna dominacja i deklasacja. Komentatorzy zastanawiali się, czy Barcelona Guardioli właśnie wtedy rozegrała swój najlepszy mecz.
2. Finał w Rzymie i główka Messiego
To nie ja grałem z Messim, tylko on ze mną” – powiedział w swoim stylu Samuel Eto’o, strzelec pierwszego gola w meczu, już na początku spotkania. Jednak spotkanie finałowe z sezonu 2008/09 kojarzy się nam zwykle z golem Leo Messiego zdobytym głową. Z racji mikrego wzrostu Messi dokonał rzeczy wielkiej, to najefektowniejsze trafienie uzyskane przez niego w taki sposób. Argentyńczyk okazał się sprytniejszy od wyższego o 22 cm Rio Ferdinanda. Skończyło się 2:0 dla Barcelony.
To był pierwszy wielki sezon Barcelony Pepa Guardioli. A zaczęło się od dwumeczu z… Wisłą Kraków. Guardiola przed sezonem pozbył się dwóch graczy, niepokornych, mających status enfant terrible Samuela Eto’o i Ronaldinho.
3. Półfinał rozstrzygnięty przez pocisk Scholesa
To był półfinał Ligi Mistrzów w sezonie 2007/08. Pierwszy mecz na Camp Nou nie był porywający, kibice nie doczekali się goli. Bezbramkowy remis okazał się bardzo owocny dla graczy United. W rewanżu w Manchesterze katem Barcelony był Paul Scholes.
Pięknym strzałem z dystansu Anglik wprowadził swój zespół do finału, który również okazał się zwycięski dla drużyny sir Alexa Fergusona. Po serii rzutów karnych Czerwonych Diabły pokonały Chelsea w bratobójczym starciu drużyn z Premier League.
Kup GIGA Sport i wygaj piłke Lewego!!!

