- Reklama -
Siatkarze Aluron CMC Warty Zawiercie przegrali z Sir Sicoma Monini Perugia 0:3 w finałowym meczu Ligi Mistrzów. W pierwszym secie Jurajscy Rycerze ulegli rywalom 27:29, a w kolejnych dominowali mistrzowie Włoch.
Obie drużyny po raz drugi z rzędu zmierzyły się w finale i po raz drugi wygrała Perugia.
Siatkarze PGE Projektu Warszawa zakończyli swój historyczny udział w Final Four CEV Ligi Mistrzów. W niedzielnym starciu o brązowy medal w turyńskiej Inalpi Arenie stołeczny zespół musiał uznać wyższość tureckiego Ziraat Bankkart Ankara, ulegając rywalom 2:3. Mimo porażki w ostatnim meczu, awans do najlepszej czwórki w Europie pozostaje największym sukcesem w dotychczasowej historii klubu.
Niedzielny mecz o trzecie miejsce był ostatnim akcentem niezwykle długiej i wymagającej europejskiej kampanii PGE Projektu Warszawa. Po trudnym, sobotnim półfinale z Perugią, podopieczni trenera Kamila Nalepki musieli szybko zregenerować siły i wyjść na parkiet z czystą głową, by powalczyć o historyczny krążek.
Starcie z mistrzami Turcji, Ziraatem Bankkart Ankara, od początku obfitowało w zaciętą walkę. Warszawianie walczyli o każdą piłkę, zostawiając na parkiecie mnóstwo serca, jednak to rywale w kluczowych momentach potrafili zachować chłodniejszą głowę i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Ostatecznie to ekipa z Ankary wyjeżdża z Turynu z brązowymi medalami.
Emocji po ostatnim gwizdku nie krył kapitan stołecznej drużyny, Damian Wojtaszek, który trafnie podsumował ten niezwykły sezon:
– Chciałbym podziękować chłopakom, że mogłem być kapitanem tej drużyny. Zrobiliśmy coś niesamowitego. Awansowaliśmy do Final Four, choć nie wszyscy w nas wierzyli. Mieliśmy bardzo krętą i długą drogę do tego, by tutaj być – powiedział libero PGE Projektu Warszawa
Udział w Final Four w Turynie to piękna karta zapisana w kronikach warszawskiej siatkówki. Drużyna wraca do Polski bez medalu, ale z ogromnym, bezcennym doświadczeniem i statusem czwartej siły w Europie, co stanowi solidny fundament pod kolejne sezony.
PGE Projekt Warszawa – Ziraat Bankkart Ankara 2:3 (25:20, 23:25, 25:13, 23:25, 11:15)
Projekt: Kevin Tillie, Jakub Kochanowski, Jan Firlej, Bartosz Firszt, Jurij Semeniuk, Bartosz Gomułka – Damian Wojtaszek (libero) oraz Brandon Koppers, Linus Weber, Michał Kozłowski. Trener: Kamil Nalepka.
Ziraat: Murat Yenipazar, Tomasz Fornal, Bedirhan Bulbul, Nimir Abdel-Aziz, Trevor Clevenot, Vahit Emre Savas – Berkay Bayraktar (libero) oraz Dick Kooy, Burakhan Tosun, Ahmet Karatas (libero), Hilmi Sahin. Trener: Mustafa Kavaz.
koszulka Juve do zdobycia!!!
Masz już GIGA terminarz piłkarskiego mundialu?
- Reklama -
