Choć Robert Lewandowski właśnie świętuje swój drugi z rzędu tytuł mistrza Hiszpanii z FC Barceloną, nad jego przyszłością w stolicy Katalonii zawisły gęste chmury. Lewandowski mówi o tym, że ma jeszcze trochę czasu w Barcelonie. Do tego dochodzą sugestie ekspertów wskazujących na niespodziewany kierunek włoski.
Tomasz Kupisz, były reprezentant Polski, wskazał kierunek, który dla wielu może być zaskoczeniem.
Juventus FC. Według niego, Serie A to idealne środowisko dla piłkarskich weteranów, a ten kierunek mógłby tchnąć w Lewandowskiego nowe życie.
Atmosferę wokół potencjalnego transferu podgrzał sam Robert Lewandowski. Tuż po zdobyciu mistrzostwa, w rozmowie z Eleven Sports, przyznał, że jego czas w Barcelonie może dobiegać końca.
Mimo sukcesu w lidze, relacje Lewandowskiego z trenerem Hansim Flickiem wydają się dalekie od ideału. Ostatnie tygodnie to dla Polaka czas spędzony częściowo na ławce rezerwowych. Brak jasnej deklaracji trenera co do roli Lewandowskiego w przyszłym sezonie jest jasnym sygnałem by szukać nowych opcji.
Oczywiście pojawiają się również propozycje z innych kontynentów. Między innymi zainteresowanie polskim napastnikiem wykazuje Amerykański klub Chicago Fire, ale także kluby z Arabii Saudyjskiej.
Robert Lewandowski stoi przed bardzo ważną decyzją u schyłku swojej kariery. Z jednej strony ma status legendy i dopiero co zdobyty tytuł w Hiszpanii, z drugiej klub daje wyraźne sygnały, że czas na odmłodzenie składu.
Plakat Barcelony TYLKO w nowym GIGA Sporcie!

