Za nami już półmetek sezonu 2025/26 w NBA. Na tym etapie rozgrywek nie ma już miejsca na przypadek, chwilowe sensacje z początku sezonu zostały zweryfikowane, a na szczycie pozostają już tylko najsilniejsze koszykarskie zespoły. Oznacza to też, że wielkimi krokami zbliża się najważniejsza faza sezonu czyli play-offy. To właśnie wtedy drużyny, które uprzednio osiągnęły najlepsze wyniki w sezonie zasadniczym zawalczą o tytuł. W tym sezonie rywalizacja zapowiada się wyjątkowo interesująco. Oto faworyci:
Jeziorowcy
Rok temu koszykarskim światem wstrząsnęła jedna z największych i najbardziej szokujących wymian w historii NBA. W jej ramach Lakers wyciągnęli z Dallas Mavericks jej największą gwiazdę Lukę Donćića. Choć w zamian do Teksasu wysłany został czołowy podkoszowy ligi Anthony Davis, transfer ten z miejsca został okrzyknięty gigantycznym zwycięstwem „Jeziorowców”, z czym po 12 miesiącach ciężko się nie zgodzić. Słoweńskiemu rozgrywającemu można co prawda zarzucać mało sportową sylwetkę czy słabe zaangażowanie w obronie, ale mimo tych wad „Luka Magic” jest obecnie jednym z najlepszych koszykarzy w lidze. W Lakers występuje też oczywiście już 41-letni LeBron James. Choć wiek nie pozwala już 4-krotnemu MVP pełnić pierwszoplanowej roli, to świetnie spisuje się jako pomocnik o 14 lat młodszego Donćića. Wielką trójkę uzupełnia wyborowy strzelec Austin Reaves. Do tego w lato w charakterze zastępcy Davisa sprowadzony został niespełniony talent, pierwszy wybór draftu z 2018 roku Deandre Ayton.
Więcej o faworytach NBA przeczytasz w najnowszym GIGA Sporcie! Musisz GO mieć!!!

