To miał być kolejny rozdział wielkich mundialowych drużyn. Niemcy i Holandia, obydwie ekipy z ogromną historią, medalami i oczekiwaniami miały iść dalej. Tymczasem obie europejskie potęgi pożegnały się z mundialem już na etapie 1/16 finału.
Reprezentacja Niemiec długo uchodziła za jednego z faworytów. Drużyna przyzwyczajona do wielkich scen tym razem nie potrafiła jednak zamienić przewagi w pewność siebie.
Starcie z Paragwajem zakończyło się remisem 1:1. Zdobywcą bramki po stronie niemieckiej był Kai Havertz, po paragwajskiej Julio Encisio. Losy awansu rozstrzygnęły rzuty karne. W konkursie jedenastek lepsi okazali się Paragwajczycy, wygrywając 4:3.
Paragwaj nie atakował agresywnie. Zamiast tego cierpliwie czekał, bronił i wykorzystywał każdą okazję.
Kolejne emocje przyniosło spotkanie Holandii z Marokiem. Mecz również zakończył się wynikiem 1:1 po golach Codiego Gakpo i Issa Diopa. Ten mecz również został rozstrzygnięty w rzutach karnych. Maroko wygrało serię jedenastek 3:2.
Afrykańska drużyna zachowała spokój w najważniejszym momencie.
Nowy GIGA Sport już jest w całej Polsce!

