Krzysztof Piątek przed meczami na wyjeździe ze Szkocją i Chorwacją w Lidze Narodów jest pewny swego:
– Jeśli ktoś strzela hat-tricki, to znaczy, że jest w formie.
29-letni Piątek był w niedzielę bohaterem Istanbul Basaksehir. Na boisko wszedł dopiero w przerwie, ale popisał się hat-trickiem, a jego zespół pokonał u siebie Antalyaspor 5:2 w 4. kolejce tureckiej ekstraklasy.
Łącznie Piątek ma cztery bramki w obecnym sezonie ligowym, a także cztery w eliminacjach Ligi Konferencji UEFA.
– Jeśli strzela się hat-tricki, to znaczy, że na pewno jest się w formie. I ja jestem. W dziewięciu meczach tego sezonu strzeliłem osiem goli. Dzięki temu pewność siebie jest oczywiście większa. Kontynuuję dobrą pracę, jaką wykonałem w końcówce poprzedniego sezonu i jestem z tego bardzo zadowolony – przyznał El Pistolero. – Ja jestem w formie, Robert Lewandowski również. Mamy też Świdra, Buksika. Jest nas czterech. Będziemy walczyć o skład i wierzę, że pokażemy się z dobrej strony w meczu ze Szkocją, a potem z Chorwacją.
Inauguracja występów biało-czerwonych w najwyższej dywizji Ligi Narodów nastąpi 5 września o godz. 20.45 w Glasgow. Trzy dni później podopieczni Probierza zagrają z Chorwacją w Osijeku. Obie te drużyny na Euro 2024 również zawiodły i – podobnie jak Polska – odpadły w pierwszej fazie turnieju.
Walka gigantów, czyli najnowszy GIGA Sport! Lewandowski vs Mbappe.
Nowa koszulka Barcelony do wygrania!!!

