Edin Džeko – jeden z najbardziej niedocenionych graczy

-

- Reklama -

Edin Džeko znany jest przez fanów futbolu jako solidny napastnik, który zawsze wywiązywał się ze swoich strzeleckich obowiązków. Czy aby na pewno? Pomimo grania w wielu wielkich klubach, wciąż pozostaje niedoceniany przez sporą część fanów, którzy z jakiegoś powodu zapominają o nim we wszelakich rankingach, czy listach najlepszych napastników. A on pomimo wszystko jest jednym z najlepszych napastników.

Karierę zaczął w klubie ze swojego rodzinnego miasta, FK Zeljeznicar Sarajevo. Na europejskiej scenie wybił się strzelając dla niemieckiego Wolfsburga, gdzie zdobył 85 bramek, grając w 142 meczach. W sezonie 2008/09 zdobył razem z Wilkami Mistrzostwo Niemiec. W styczniu sezonu 2010/11, po Edina Dzeko zgłosił się Manchester City. Z Obywatelami udało mu się zdobyć dwa tytuły Mistrza Anglii, Puchar Ligi Angielskiej oraz Puchar Anglii. Sam Edin był ważną postacią zespołu z niebieskiej części Manchesteru, gdyż w 189 spotkaniach w błękitnej koszulce zdobył 72 bramki. Pobyt na wyspach zdecydowanie może zaliczyć do udanych okresów w swoim życiu.

Przyszła pora na podbój Włoch. Latem sezonu 2015/16 zasilił szeregi AS Romy. Pobyt na boiskach słonecznej Italii również może zaliczyć do udanych. Zespół ze stolicy Rzymu jest właśnie tym zespołem, dla którego Dżeko rozegrał największą ilość meczy w swojej karierze. Wystąpił on aż w 260 spotkaniach, zapisując się na listę strzelców 119 razy. Dołożył do tego 54 asysty, lecz to nie wystarczyło, by podczas swojego całego pobytu w Rzymie zdobyć jakiekolwiek trofeum.

- Reklama -

Sytuacja zmieniła się diametralnie po przejściu do Interu, w którym Dżeko występuje do dziś. Grając dla Nerazzurri dwukrotnie zdobywał on Puchar Włoch, oraz Superpuchar Włoch. Na ten moment Dżeko rozegrał 99 spotkań, strzelając przy tym 31 bramek.

Edin Dżeko sprawdza się w każdym zespole, w którym gra, niezależnie od ligi, przeciwników czy kolegów z drużyny. Jest zadaniowym napastnikiem, a powodem, dla którego nie jest on brany w rankingach tych topowych graczy, może być to, że jego styl gry nie jest zbyt widowiskowy. Pomimo tego, doskonale wywiązywał się z powierzonych mu zadań, co potwierdzają liczby i statystyki.

W tym sezonie z Interem znajduje się obecnie na 3 miejscu w Serie A. Zdobył 9 bramek w 32 meczach, aczkolwiek w pierwszej jedenastce był wystawiany 16 razy.

W obecnej edycji Ligi Mistrzów natomiast zdobył 4 bramki w 12 meczach, a swój dorobek strzelecki może powiększyć już 10 czerwca mierząc się z rozpędzonym Manchesterem City, którego barwy kiedyś reprezentował.

- Reklama -

Czy drużyna Edina Dżeko będzie w stanie zatrzymać rozpędzoną maszynę Pepa Guardioli? Czy to może Pep Guardiola sięgnie po swój trzeci puchar Ligi Mistrzów?

Emocji na pewno nie zabraknie, a dowiemy się o tym już 10 czerwca o godzinie 21:00, prosto z Ataturk Olympic Stadium w Stambule.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez INTER Unica Squadra Di Milano (@interunicasquadradimilano_)

Do wygrania oryginalna koszulka Haalanda prosto z Premier League oraz najnowsze korki pumy.

Najnowszy GIGA Sport! Musisz GO mieć!!!

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Gang Urbana, faworyci Mundialu i Ligi Mistrzów oraz koszulka samego Haalanda! Nowy GIGA Sport JUŻ JEST! [VIDEO]

Czy Polacy pojadą na Mundial do USA, Kanady i Meksyku? Tego jeszcze nie wiemy, ale mamy dla Was GIGA RAPORT ze stanu polskiej reprezentacji,...