Dzielna walka Polaków i zaproszenie Francuzów. Potwierdzenie w liczbach

-

- Reklama -

W powszechnej opinii kibiców i komentatorów Polacy pożegnali się z mundialem w sposób honorowy. Przed spotkaniem z Francją biało-czerwonych skazywano na porażkę, wielu wieszczyło wręcz kompromitację. Tymczasem nic takiego się nie zdarzyło. Polacy wreszcie walczyli, gryźli trawę i zostawili serce na boisku. A mistrzowie świata okazali się drużyną wytrawną kolejny już raz. Stąd przewidywana porażka, po której wszakże nikt nie ma poczucia zażenowania.

Istotna rola Zielińskiego

Jeśli chodzi o czynniki, które sprzyjały takiej grze, futbolowi na tak drużyny Czesława Michniewicza, to na ogół w pierwszej kolejności wymienia się rolę Piotra Zielińskiego. A to dlatego, że „Zielu” już nie był fałszywym skrzydłowym lub graczem operującym tuż za plecami Roberta Lewandowskiego.

- Reklama -

Swego czasu w polskiej piłce głośne było wezwanie skierowane do gracza Napoli: „niech mu coś przeskoczy w głowie”. A może po prostu tu chodzi o ustawienie, Zieliński jako środkowy pomocnik ustawiony nieco niżej dawał radę jako główny kreator gry polskiej kadry. A mowa przecież o jednym z najbardziej kreatywnych graczy drugiej linii w tej fazie sezonu w Europie.

Francuz zapraszali Polaków

Niektórzy nie bez racji wskazują na to, że Polacy mogli zagrać odważniej, bo tego chcieli… Francuzi. Brzmi kuriozalnie, prawda? Cóż, po prawdzie podobny manewr zastosowali wcześniej Holendrzy przeciw graczom USA. To było coś wytrawnego, wyrachowanego, a w obu przypadkach przyniosło sukces.

Założenia Francuzów sprowadzały się do tego, by Polacy trochę pomęczyli się w ataku pozycyjnym (nasi rodacy zaskoczyli swoich rywali intensywnością i animuszem). Piłkarze Trójkolorowych wielokrotnie rezygnowali z pressingu.

- Reklama -

Zależało im na tym, by w porę przejąć piłkę i wyprowadzić zabójczy szybki atak dzięki szybkości skrzydłowych – Kyliana Mbappe i Ousmane’a Dembele. No i istotnie, taka filozofia gry sprawdziła się w szczególności po przerwie, gdy Kylian Mbappe strzelił dwa gole.

Więcej pokazywania się do gry

Spójrzmy na wskaźniki, jakie pojawiły się po meczu Polski z Francją. One wiele mówią i mogą napawać optymizmem po fatalnym starciu z Argentyną. Pokazywanie się do gry ze strony Polaków: 501 razy przeciw Francuzom, a 328 razy przeciw Argentyńczykom. Znaczna różnica.
Terminarz mistrzostw w najnowszym GIGA Sporcie!

Jeśli chodzi o tę statystykę w ostatniej tercji boiska, czyli w fazie atakowania i przebywania w strefie obronnej rywali, to prezentuje się tak: 70 razy Polacy pokazywali się do gry w rywalizacji z Argentyną, a gdy potykali się z Francją, ta liczba wzrosła o wiele, bowiem naliczono 198 takich przypadków.

W fazie atakowania więc Polacy byli dwa razy bardziej aktywni w konfrontacji z Francją, co wskazuje na to, że podeszli do tego meczu z odwagą, a wcześniej dominowało myślenie minimalistyczne i zachowawcza koncepcja gry.

Łamania linii na plus

Kolejna ważna statystyka, która pokazuje postęp w grze do przodu – „line breaks”, to przedarcie się przez linię przeciwnika. Mecz z Argentyną był słaby pod tym względem, bo Polacy podjęli 61 takich prób, a rywalizacja z Francją to już inna bajka. Polacy podwoili te próby, a ich liczba wynosiła 120.

Znacznie więcej centr w „szesnastkę”

Poprawa nastąpiła też jeśli chodzi o dośrodkowania, przeciwko Argentynie Polacy wykonali kompromitującą, ale też znamienną liczbę centr – 2, natomiast mecz z Francją był zupełnie inny pod tym względem. Tych wrzutek w pole karne było całkiem sporo, co rzucało się w oczy

Można też zwrócić uwagę na pomeczowe komentarze piłkarzy. Szczególnie wyróżniłbym wypowiedź Piotra Zielińskiego, który był beneficjentem dobrego ustawienia i powiedział otwarcie, że ta drużyna musi grać właśnie w ten sposób, a nie tylko reaktywnie, skrajnie defensywnie. Piłkarze mają tego świadomość i to dobry prognostyk na przyszłość.

GIGA Sport w sprzedaży!!!

Wielki poster polskiej reprezentacji i GIGA terminarz turnieju, piłki adidas prosto z Kataru i najnowsza FIFA 23!!!

Ranking gwiazd mundialu oraz największe polskie gwiazdy! Wszystko to w najnowszym GIGA Sporcie! Już w kioskach!

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

LIGA MISTRZÓW – Kto zagra w finale

Mistrzowski GIGA Sport już w sprzedaży!!! Wielkie postery gwiazd mundialu - Leo Messiego i Kyliana Mbappe, a także Alvareza, Gaviego, Richarlisona, Bellinghama, Kubackiego i Szczesnego,...