Dwaj liderzy Holandii nielubiani w klubie

-

- Reklama -

Dziś Holandia zagra z Senegalem w swoim pierwszym meczu katarskich finałów mistrzostw świata. I choć już wydawało się, że Frenkie de Jong zyskiwał coraz mocniejszą pozycję w Barcelonie, to teraz docierają do nas zaskakujące wieści. Bombę wypuścił kataloński „Sport”. To może zmącić spokój gracza, który teraz myślami jest przy reprezentacji swojego kraju.

Złe relacje Frenkiego z zarządem

Barceloński dziennik zwraca uwagę na to, że Frenkie de Jong ma złe relacje z zarządem klubu. Mało tego, wystarczy sobie przypomnieć, że prezes Barcelony Joan Laporta dokładał wszelkich starań, by pozbyć się Holendra przed sezonem. Piłkarz stanął okoniem, uparł się, że zostaje w Barcelonie. Tak też się stało.

- Reklama -

A Laporta posunął się do desperacji, otwartym tekstem komunikując opinii publicznej, że renegocjacja umowy z de Jongiem, która miała miejsce w okresie rządów Josepa Marii Bartomeu, nosi znamiona sprawy kryminalnej. Sprawa nabrała rozgłosu, ale wszystko rozeszło się po kościach.

Kluby Premier League nie odpuszczają

Teraz, według doniesień „Sportu”, okazuje się, że dwa kluby monitorują sytuację Frenkiego de Jonga. W sumie nic się nie zmieniło, to nadal Manchester United i Chelsea. Erik ten Hag chętnie widziałby na powrót w swojej drużynie Frenkiego.

Przypomnijmy, że to właśnie pod wodzą tego trenera Holender dokonał jakościowego skoku, który skusił Barcę, by go kupić za duże pieniądze. W sezonie 2018/19, gdy Frenkie grał jako pivot w Ajaksie Amsterdam i dotarł z tą drużyną do półfinału Ligi Mistrzów, oczarował wielu kibiców i ekspertów swoją postawą na boisku.

- Reklama -

Solidny, ale nie wybitny

Jednak przed tym sezonem zarząd Barcelony uznał, że Frenkie de Jong gra solidnie, przyzwoicie, ale ponieważ jego kontrakt jest pokaźny, to najlepiej byłoby się go pozbyć. Tym bardziej, że Barca potrzebowała środków finansowych, odciążenia budżetu płacowego.

Terminarz mistrzostw w najnowszym GIGA Sporcie!

Przypomnijmy, że mimo sprzedaży sporej części klubowych aktywów, aktywacji kolejnych dźwigni finansowych, klub nie zdążył z rejestracją nowego nabytku – Julesa Kounde do rozpoczęcia sezonu! Jakże to wymowne…

Odżył jako pivot

W początkowej fazie sezonu Frenkie de Jong przegrywał rywalizację z dwoma młodymi pomocnikami – Gavim i Pedrim, którzy są teraźniejszością i przyszłością Barcy oraz hiszpańskiej kadry.

Z czasem Xavi Hernandez uznał, że warto przesunąć Frenkiego nieco niżej, na pozycję pivota. To o tyle zasadne, że obecnie swój ostatni sezon rozgrywa nietykalny Sergio Busquets. Bywało, że panowie grali w duecie.

Van Gaal radził już wcześniej

Frenkie spisywał się dobrze w ostatnim czasie, będąc „szóstką” (Louis van Gaal wielokrotnie radził Barcelonie, by de Jong grał na tej pozycji, gdyż tam eksponuje swoje walory w największym stopniu).

Regulował tempo gry, czytał intencje kolegów, potrafił zdynamizować akcję, bo jego firmowym zagraniem jest ruszenie z piłką do przodu, by pokonać określoną przestrzeń. Określa się to jako połykanie przestrzeni. Jednak mimo że w klubie wiedzie mu się teraz nadspodziewanie dobrze, to i tak – jak widać – Barcelonie zależy na tym, by odszedł…

Na początku doceniono Memphisa

Kiedy kolega Frenkiego – Memphis Depay podjął decyzję o transferze do Barcelony w czerwcu 2021 roku, to wielu kibiców drużyny z Katalonii to doceniło. A to dlatego że Barca była w trudnej sytuacji finansowej. Holender musiał pogodzić się z tym, że zaoferowano mu 30 procent mniej zarobków niż zrazu zakładano. Nie kręcił nosem z tego powodu.

Miał rozwiązać problemy Barcelony

Wiązano z nim spore nadzieje. Miał być remedium Barcelony na problemy ze strzelaniem goli. Owszem, Memphis w reprezentacji strzela aż miło. Wkrótce zostanie najlepszym strzelcem w historii Oranje, ale w Barcelonie nie zrobił tyle, ile oczekiwano. Stąd transfer Roberta Lewandowskiego. Dlatego Barcelonie zabiegała tak bardzo o Polaka.

Kłopoty po zwolnieniu rodaka

Czas niepokornego Holendra w Barcelonie stał się trudny rok temu, gdy trenerem Barcy przestał być Ronald Koeman. Rodak Memphisa, który o niego zabiegał. Ironia losu polega na tym, że to Depay zmarnował rzut karny w meczu z Rayo, przegranym 0:1, po którym Koemana zwolniono.

Xavi wolał kogoś innego

Xavi wolał stawiać na Pierre’a Emericka Aubameyanga. Na koniec sezonu obaj dzielili miano strzelca numer 1 w swojej drużynie. Ale przed tym sezonem stało się pewne, że to Robert Lewandowski zajmie miejsce na szpicy, a na lewym skrzydle, gdzie również może grać Memphis, Xavi preferuje młodych zawodników (Ferran Torres, Ansu Fati).

Ostatni mecz rozegrany w Barcelonie przez Memphisa to wrześniowe spotkanie z Elche, outsiderem LaLiga. Wtedy od pierwszej minuty na boisku pojawili się Holender i Robert Lewandowski. I Memphis strzelił efektownego gola, gdy obsadzał lewe skrzydło. Ale traf chciał, że przyplątała się do niego kontuzja.

Zarzucano mu brak profesjonalizmu

Na domiar złego niektórzy zarzucali Memphisowi, że rzekomo nie chce wrócić na boisko przed MŚ, by nie podejmować ryzyko. On odrzucał takie sugestie, był wyraźnie oburzony. Twierdził, że nie ma powodu, by podważać jego profesjonalizm i należy mu okazać szacunek.

https://twitter.com/BarcaInfo/status/1592092620343644161?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1592092620343644161%7Ctwgr%5E2bf622c869593bbad406302b50a64621342b85e0%7Ctwcon%5Es1&ref_url=https%3A%2F%2Fgigasport.waw.pl%2Fdzieje-sie%2Fschylkowy-okres-memphisa-depaya-w-barcelonie%2F

W Juve miał grać Depay, a gra Milik

Memphis Depay przed sezonem deklarował, że chce powalczyć o miejsce w składzie. Na razie nie może być zadowolony z rezultatów tej walki. Dodatkowo, jakby tego było mało, zdarzył się niefart – kłopoty zdrowotne.

A mógł dokonać innego wyboru. Przed rozpoczęciem tych rozgrywek był blisko przenosin do Juventusu, jednak na ostatniej prostej nastąpił impas w negocjacjach. I turyńczycy wybrali… Arkadiusza Milika.

Za to w kadrze Memphis Depay jest wielką strzelbą. Dowód? Ma 42 gole, zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji. A prowadzący Robin van Persie może pochwalić się dorobkiem 50 trafień. Prędzej czy później obecny gracz Barcelony go wyprzedzi, to kwestia czasu. Holendrzy liczą na gole Memphisa już na mundialu. Mają duże oczekiwania także wobec Frenkiego de Jonga. Akurat, mimo zawirowań w klubie, obaj w reprezentacji raczej nie zawodzą.

Mundialowy GIGA Sport już w sprzedaży!!!

Wielki poster polskiej reprezentacji i GIGA terminarz turnieju, piłki adidas prosto z Kataru i najnowsza FIFA 23!!!

Ranking gwiazd mundialu oraz największe polskie gwiazdy! Wszystko to w najnowszym GIGA Sporcie! Już w kioskach!

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Operacja Katar. Wszystko o mistrzostwach świata w najnowszym GIGA Sporcie!

Mundialowy GIGA Sport już w sprzedaży!!! Wielki poster polskiej reprezentacji i GIGA terminarz turnieju, piłki adidas prosto z Kataru i najnowsza FIFA 23!!! Ranking gwiazd mundialu...