Wonderkid FC Barcelony bije kolejne rekordy. Lamine Yamal, bo o nim mowa, zdobył bramkę w zremisowanym 2:2 spotkaniu Barcy z Granadą. Zapisał się tym samym ponownie na kartach historii. Co oznacza najnowszy sukces zaledwie 16-letniego piłkarza?
Kontaktowe trafienie skrzydłowego w doliczonym czasie pierwszej połowy wyjazdowego meczu z Granadą dało Barcelonie pozytywny impuls. Katalończycy przegrywali w tym meczu już 0:2, ale zdołali się podnieść i wywieźć choć jeden punkt. Podopieczni Xaviego do samego końca walczyli o pełną pulę, jednak muszą zadowolić się remisem.
Z naszego punktu widzenia mimo wszystko nie wynik jest tutaj najważniejszy. Lamine Yamal zapisał się w tym meczu na kartach historii hiszpańskiej LaLiga. Piłkarz urodzony 13 lipca 2007 roku stał się najmłodszym strzelcem. Nikt wcześniej w tak młodym wieku nie strzelił gola w tak młodym wieku. Jest to kolejne wspaniałe osiągnięcie na pokaźnej już liście Yamala.
Wyczyny młodziutkiego gracza zachwycają oczywiście cały piłkarski świat. Nikogo nie może dziwić fakt, że klub wraz z prezydentem Joanem Laportą na czele szumnie ogłaszał podpisanie nowej umowy ze skrzydłowym do 2026 roku.
Skalę talentu kolegi z drużyny docenia także kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski. Napastnik podkreśla jego ogromny potencjał już na takim etapie. Absencja Roberta spowodowana kontuzją może paradoksalnie stać się ogromną szansą dla Lamina na łapanie kolejnych cennych minut w koszulce Barcelony. Zobaczymy, jak potoczą się najbliższe tygodnie w jego wykonaniu.
Zapraszamy również do obejrzenia skrótu z ostatniego spotkania Dumy Katalonii. Mimo niezadowalającego wyniku, bez wątpienia był to ważny moment w karierze 16-letniego reprezentanta Hiszpanii.

