Reprezentacja Republiki Zielonego Przylądka napisała historię. Debiutujący na mistrzostwach świata zespół awansował do fazy pucharowej mundialu 2026. W 1/16 finału zmierzy się z obrońcą tytułu, czyli Argentyną. Dla piłkarzy z afrykańskiego kraju będzie to jedno z największych spotkań w ich historii.
Jeszcze niedawno sam udział Republiki Zielonego Przylądka w mistrzostwach świata był ogromnym sukcesem. Teraz drużyna poszła o krok dalej i znalazła się w gronie zespołów walczących o awans do kolejnej rundy turnieju.
Jednym z najważniejszych momentów fazy grupowej było spotkanie z Hiszpanią, zakończone bezbramkowym remisem. Ostatnie spotkanie rozegrali z Arabią Saudyjską, kończąc je remisem. Jednak to nie od nich zależał awans, a od wyniku meczu Urugwaj-Hiszpania. Drużyna z Europy zwyciężyła 1:0, tym samym zapewniając awans sobie i piłkarzom z Republiki Zielonego Przylądka.
Teraz przed zespołem z Wysp Zielonego Przylądka największe wyzwanie. Ich rywalem będzie Argentyna, czyli aktualny mistrz świata i jedna z najgroźniejszych drużyn turnieju. Jednak oni już wcześniej zapewnili sobie awans do fazy pucharowej, a w fazie grupowej prezentowali bardzo solidną formę.
Dla wielu zawodników Republiki Zielonego Przylądka będzie to mecz życia. Starcie z Leo Messim i spółką to spełnienie marzeń dla reprezentacji, która jeszcze nigdy wcześniej nie występowała na mundialu.
Nowy GIGA Sport już jest w całej Polsce!

