Klamka zapadła, Barcelona porozumiała się w sprawie Lamine Yamala. Przed nadchodzącym mundialem oczy całego piłkarskiego świata zwrócone są właśnie na niego. Zaledwie 18-letni gwiazdor FC Barcelona to obecnie jedno z najbardziej ekscytujących nazwisk w świecie futbolu.
Ostatnie tygodnie stały jednak pod znakiem ogromnej niepewności. Mianowicie kontuzja, której nastolatek nabawił się w ligowym starciu z Celtą Vigo, postawiła jego występ na mistrzostwach świata pod dużym znakiem zapytania.
Przez blisko miesiąc Yamal nie pojawił się na boisku w żadnym oficjalnym spotkaniu, a przedłużająca się rehabilitacja zrodziła lawinę spekulacji. Kluczowe dla przyszłości młodego skrzydłowego okazały się jednak bezpośrednie rozmowy i porozumienie wypracowane na linii FC Barcelona – reprezentacja Hiszpanii. Obie strony doszły do pełnego konsensusu w sprawie zarządzania powrotem zawodnika do gry, co pozwoliło hiszpańskim kibicom głęboko odetchnąć z ulgą.
Z uwagi na wagę tej kontuzji, okres rehabilitacji był długi i ostrożny. Wszystko to ponieważ nadrzędnym celem było stuprocentowe wyleczenie urazu. Sztab medyczny Barcelony oraz lekarze kadry narodowej zsynchronizowali swoje działania, dzięki czemu rozwiano wszelkie wątpliwości. Lamine Yamal pojedzie na mistrzostwa świata.
Choć obecność 18-latka na turnieju jest już pewna, wypracowane porozumienie zakłada racjonalne wprowadzanie go do gry. Najważniejszym punktem fazy grupowej dla reprezentacji Hiszpanii ma być pojedynek z Urugwajem. Do tego czasu kadra zamierza zabezpieczyć sobie awans do fazy pucharowej, a sam Yamal ma zyskiwać optymalny rytm meczowy. Prawdziwym i kluczowym wzmocnieniem dla mistrzów Europy genialny gracz Barcelony ma stać się w decydującej, pucharowej części turnieju.
Dla reprezentacji Hiszpanii to absolutnie fundamentalna wiadomość. Po tygodniach strachu i sprzecznych komunikatów medycznych, współpraca klubu i federacji przyniosła upragniony spokój.
Czy masz już terminarz mundialu? TYLKO w GIGA Sporcie!!!


