Rafael Leão i Olivier Giroud (strzelec dwóch goli w meczu z Napoli) byli wczoraj zirytowani, gdy zostali zmienieni w ostatniej fazie hitowego starcia w Neapolu. Milan zremisował z gospodarzami 2:2, ale wciąż mówi się o zachowaniu gwiazd drużyny z Mediolanu.
Nerwowość w Milanie rośnie coraz bardziej. Zaczęło się od dosadnych słów Calabrii po meczu z PSG, tym razem Leão i Giroud okazali niezadowolenie. Przypomnijmy, że w 80. minucie spotkania z Napoli trener Milanu Stefano Pioli dokonał podwójnej zmiany: Okafor zastąpił Rafe, który wykonał wiele gestów głową. Kiedy zbliżył się do Piolego, pytał go ze złością: „Dlaczego? Dlaczego?”.
Gdy Giroud zobaczył, że będzie musiał opuścić plac gry, zaczął szarpać za koszulkę i spoglądać z wyrzutem w stronę ławki rezerwowych. Następnie usiadł na pojemniku z napojami, obok kolegów z drużyny. Zakrył twarz rękoma. Rośnie napięcie w Milanie, morale na pewno nie pójdzie w górę po takim zachowaniu gwiazd.
Czytaj GIGA Sport!!!

