Niemal dokładnie za rok, w sobotę 27 lipca, rozpoczną się zmagania w ramach XXXIII Letnich Igrzysk Olimpijskich Paryż 2024. Stolica Francji będzie miejscem zmagań ponad 10 tysięcy sportowców – po 5250 mężczyzn oraz kobiet – którzy zmierzą się w 329 konkurencjach, w tym kilku nowych. O medale mają szansę powalczyć w nich Polacy.
Międzynarodowy Komitet Olimpijski – organizator igrzysk – do idei równości podszedł bardzo dosłownie. Po turniejach w Rio de Janeiro i Tokio, gdzie odsetek kobiet wynosił odpowiednio 45,6 oraz 48,8 proc., w Paryżu zapanuje pełne równouprawnienie. Liczba startujących pań i panów będzie zgadzać się nie tylko całościowo (wystąpi ich po 5250), ale będzie się równa także w ramach poszczególnych sportów – np. w przypadku lekkoatletyki przedstawicieli obu płci będzie po 905.
MKOL chce, by w igrzyskach wystartowali wszyscy najlepsi zawodnicy, dlatego też do udziału w nich uprawniają nie tylko tzw. minima olimpijskie, ustalane osobno dla większości konkurencji, ale także pozycja w światowym rankingu. To furtka dla sportowców, którzy osiągnęli najlepsze wyniki na imprezach rangi mistrzowskiej. W przypadku lekkoatletyki pod uwagę będą brane rezultaty o uzyskiwane po 1 lipca 2023, ale w innych sportach lista uczestników coraz szybciej się zapełnia.
Już jesienią 2022 roku kwalifikację olimpijską dla Polski wywalczyła Julia Piotrowska. 21-latka, zajęła 4. miejsce miejsce w finale karabinu pneumatycznego na strzeleckich mistrzostwach świata w Kairze. Był to jej debiut na zawodach tej rangi. 6. miejsce w strzelaniu w trzech postawach z karabinu z dystansu 50 m zajął kolejny debiutant na mistrzostwach, Maciej Kowalewicz. 23-latek jest dwukrotnym rekordzistą Polski i niemal murowanym kandydatem do kadry strzeleckiej na Paryż.
W stolicy Francji pojawi się kolejna nowa konkurencja z nurtu „urban events”, które w założeniu mają przyciągać do rywalizacji i kibicowania młodych widzów, głównie z dużych miast. Po raz pierwszy o medale powalczą tancerze breakdance, a po debiucie na igrzyskach w Tokio w programie igrzysk olimpijskich utrzymała się m. in. wspinaczka sportowa. To dobre wieści dla polskich kibiców, bowiem szczególnie w konkurencji wspinaczka na czas nasi zawodnicy należą do grona faworytów. Wśród panów o udział w zawodach powalczy m. in. Hubert Przytuła, a wśród kobiet – Patrycja Chudziak.
Zmagania na wodzie i na macie
Apetyt na medale mają też z pewnością kibice sportów wodnych. O prawo startu w igrzyskach w Paryżu walczy m. in. duet kanadyjkarzy – Arsen Śliwiński i Michał Łubniewski. Będą oni mieli okazję wystąpić w nowej konkurencji olimpijskiej, jaką jest sprint na 500 m. O miejsce w polskiej kadrze walczy też m. in. brązowa medalistka igrzysk w Tokio kajakarka Justyna Iskrzycka.
Choć MKOL po raz kolejny ograniczył liczbę konkurencji w sportach walki, reprezentanci Polski mają swoje medalowe ambicje. Olimpijskie nadzieje kibice wiążą m. in. z zapaśniczką Anheliną Łysak, która we wrześniu zdobyła brązowy medal na mistrzostwach świata w Belgradzie. O miejsce w kadrze na igrzyska walczy też wielokrotna medalistka mistrzostw juniorskich Agata Walerzak. O kwalifikację olimpijską starają się też judoczki Angelika Szymańska oraz Beata Pacut-Kłoczko.
0,07 sekundy zabrakło za to pływakowi Kacprowi Stokowskiemu do uzyskania minimum uprawniającego do startu w igrzyskach. Polak rywalizował na niedawno zakończonych pływackich mistrzostwach świata w japońskiej Fukuoce na 100 m stylem grzbietowym. O kwalifikację olimpijską walczy też m. in. pływaczka Alicja Tchórz, która liczy na powrót do pływackiej kadry.
Wygraj koszulkę Roberta Lewandowskiego prosto z Barcelony
Sprawdź szczegóły w najnowszym GIGA Sporcie!!

