Reprezentacja Polski awansowała do półfinału Siatkarskiej Ligi Narodów 2026. W rozegranym w chińskim Ningbo ćwierćfinale podopieczni Nikoli Grbicia pokonali Ukrainę 3:1 (25:22, 22:25, 25:20, 25:17). Choć rywale postawili Polakom trudne warunki, końcówka spotkania należała już zdecydowanie do mistrzów.
Polacy od początku meczu potwierdzali rolę faworytów. W premierowej partii szybko wypracowali sobie przewagę dzięki skutecznej grze Wilfredo Leona oraz Bartłomieja Bołądzia. Mimo ambitnej pogoni Ukraińców Biało-Czerwoni zachowali koncentrację i wygrali seta 25:22.
Druga odsłona przyniosła znacznie więcej emocji. Ukraina grała odważnie, dobrze spisywała się w zagrywce i wykorzystała błędy polskiego zespołu. W wyrównanej końcówce więcej zimnej krwi zachowali podopieczni Raúla Lozano, doprowadzając do remisu po zwycięstwie 25:22.
To jednak tylko zmobilizowało reprezentację Polski. W trzecim secie kluczową rolę odegrały mocna zagrywka oraz skuteczny blok. Polacy stopniowo budowali przewagę, a końcówkę pewnie rozstrzygnęli na swoją korzyść, wygrywając 25:20.
Jednak największą dominację kibice zobaczyli w czwartej partii. Biało-Czerwoni szybko odskoczyli rywalom na kilka punktów i nie pozwolili Ukrainie wrócić do gry. Skuteczne akcje naszej drużyny przypieczętowały zwycięstwo 25:17 i awans do najlepszej czwórki turnieju.
Najlepiej punktującym zawodnikiem reprezentacji Polski był Bartłomiej Bołądź, który zdobył 24 punkty. Cenne wsparcie zapewnił również Wilfredo Leon, kończąc spotkanie z dorobkiem 16 punktów. Polacy wyraźnie dominowali także w grze blokiem, zdobywając aż 14 punktów tym elementem przy siedmiu blokach rywali.
Dla Ukrainy, która po raz pierwszy w historii wystąpiła w turnieju finałowym Ligi Narodów, sam awans do ćwierćfinału jest ogromnym sukcesem.
