To wydaje się nieprawdopodobne, a jednak jest niezaprzeczalnym faktem. Proszę sobie wyobrazić, że chociaż Premier League istnieje od 1992 roku, to nigdy w tych rozgrywkach nie triumfował trener urodzony na angielskiej ziemi. Szok!
Jak wiadomo, obecnie hegemonem jest Manchesterem City, który trenuje znakomity kataloński trener, przed laty twórca wielkiej Barcelony z Xavim, Iniestą i Messim – Pep Guardiola. Kto wie, może Juergen Klopp z Liverpoolu tym razem rzuci mu wyzwanie, ale to Niemiec. Arsenal ma hiszpańskiego trenera, Manchester United – holenderskiego, Chelsea – argentyńskiego, Tottenham – australijskiego. Rewelacyjne Brighton, które jednak ostatnio rozczarowało w meczu z West Hamem u siebie, prowadzi Włoch.
Cóż, tylko Eddie Howe broni honoru angielskiej myśli szkoleniowej, jeśli spojrzy się na czołowe drużyny w Premier League. Anglików to może niepokoić. Howe w poprzednim sezonie awansował do Ligi Mistrzów z Newcastle, drużyną bez wielkich gwiazd, choć zasilaną saudyjskim kapitałem.
Oto lista trenerów, którzy triumfowali w Premier League, nie uświadczymy na niej Anglika.
Ferguson
– 13
Wenger
– 3
Guardiola
-4
Mourinho
– 3
Ranieri
– 1
Ancelotti
-1
Conte
-1
Mancini
– 1
Klopp
– 1
Dalglish
– 1
Pelegrini
– 1
Nie ma Anglika, ale na pocieszenie – są Brytyjczycy, mianowicie dwaj Szkoci: Ferguson, co oczywiste, i Dalglish.
Czytaj GIGA Sport!!!

