Ronaldinho przybył do Barcelony w 2003 roku, Neymar w 2013, a teraz, czyli dokładnie dekadę później, w 2023 roku, Blaugranę wzmocni Vitor Roque.
Ronaldinho trafił do klubu ze stolicy Katalonii, mimo że interesował się nim także Real Madryt, odwieczny rywal Blaugrany. PSG otrzymało od Barcy wówczas 32,25 mln euro. Ronnie wnet zyskał status niepodważalnej gwiazdy drużyny, grał futbol zjawiskowy.
Pierwszy sezon (2003/2004) przyniósł mu 15 goli, a najbardziej rzucała się w oczy piłkarska magia demonstrowana ustawicznie przez tego brazylijskiego czarodzieja piłki nożnej. W kolejnym sezonie prezes klubu z Camp Nou Joan Laporta (obecnie też pełni tę funkcję) wzmocnił zespół kilkoma piłkarzami. Gra Ronaldinho i całego zespołu doprowadziła do mistrzostwa Hiszpanii w sezonie 2004/2005.
Sezon 2005/2006 to kolejny tytuł mistrzowski dla ekipy z Barcelony oraz triumf w Lidze Mistrzów. Ronaldinho był kluczowy w tych wiktoriach, to on bowiem strzelił m.in. 2 gole Realowi Madryt w El Clasico (Real Madryt 0:3 FC Barcelona).
W następnym sezonie (2006/2007) toczyła się zaciekła walka o mistrzostwo Hiszpanii i w pierwszej połowie sezonu Ronaldinho dokonywał rzeczy wielkich, nawet pod nieobecność Samuela Eto’o, walczył o tytuł najlepszego strzelca, czyli Trofeo Pichichi, lecz gdy Kameruńczyk wrócił, a zarazem dołączył Lionel Messi (na początku drugiej połowy sezonu), Ronnie wiele razy asystował kolegom z drużyny. W marcu doznał kontuzji i nie zagrał do końca sezonu 2007/2008. Sugerowano również, że brak Brazylijczyka w składzie spowodowany był słabą formą. Później Pep Guardiola, który przejął Barcelonę, uznał, że Ronaldinho nie jest już mu potrzebny. Guardiolę irytowała frywolność Brazylijczyka, nadmiar beztroski i zamiłowanie do uroków życia.
Czas Neymara
26 maja 2013 Neymar ogłosił, że od nowego sezonu będzie zawodnikiem Barcelony. Brazylijczyk podpisał kontrakt na 5 lat. Jego były klub Santos miał dostać 55% kwoty transferowej. Resztę otrzymała firma DIS (40%) i TEISA (5%), które były współwłaścicielami karty zawodniczej piłkarza. Podczas konferencji prasowej (24 stycznia 2014) ujawniono, że całkowita kwota transferu wyniosła 86,2 miliona euro.
Zadebiutował 30 lipca 2013 na PGE Arenie w Gdańsku w towarzyskim meczu z Lechią Gdańsk, gdy zmienił w 79. minucie Alexisa Sancheza. 18 sierpnia 2013 w wygranym 7:0 meczu z Levante zaliczył debiut w lidze hiszpańskiej. Pierwszego gola strzelił 21 sierpnia 2013 w zremisowanym meczu o Superpuchar Hiszpanii, w którym Barca zmierzyła się na wyjeździe z Atletico Madryt.
Neymar grał w Barcelonie efektownie, nawiązał do dziedzictwa Ronaldinho, czyniąc futbol zabawą, rozrywką fascynującą najbardziej wybrednych estetów. W sierpniu 2017 roku PSG, wspierane kapitałem z Kataru, kupiło go za 222 mln euro. W Barcelonie Brazylijczyk był jednym z graczy tworzących kultowy tercet w ataku – MSN, czyli Messi, Suarez, Neymar.
Grał w Barcelonie w latach 2013-2017, rozegrał 123 mecze i strzelił 68 goli.
Kim jest Roque?
Dopiero skończył 18 lat, a już ma duży bagaż doświadczeń, to kilkadziesiąt meczów w dorosłym futbolu. Zaistniał już też w kadrze. Obecnie gra w Athletico Paranaense, ale wkrótce go już tam nie będzie. Szacowało się, że będzie trzeba nań wydać ponad 50 milionów euro. Ta kwota robi wrażenie, ale jednak Barcelona zapłaciła chyba mniej.
Co wiemy? Powołujemy się teraz na portal fcbarca.com:
„Gerard Romero i Roger Torello z Mundo Deportivo potwierdzają, że Vitor Roque podpisał już kontrakt. Pierwszy z dziennikarzy podaje, że Barcelona nie przewiduje dziś oficjalnego ogłoszenia transferu, ponieważ Athletico Paranaense o 23:30 rozgrywa swój mecz w lidze brazylijskiej. Vitor Roque nie weźmie w nim udziału z powodu zawieszenia za żółte kartki. Z kolei Santi Ovalle z Cadena SER precyzuje, że 5 z 31 milionów zmiennych zawartych w umowie dotyczącej kupna piłkarza to premia za bycie w czołowej trójce wyścigu po Złotą Piłkę. Pozostałe bonusy zależą od liczby goli, występów i trofeów”.
W Brazylii zwraca się uwagę na to, że Roque, podobnie jak Ronaldo przed laty, dysponuje świetnymi warunkami fizycznymi, ma też odpowiednią szybkość i niezłą technikę, którą wciąż może udoskonalać. Gdy szukamy analogii, to oczywiście nie tylko możemy znaleźć odniesienia do Ronaldo sprzed lat. Jeśli chodzi o młodych piłkarzy, którzy dopiero wchodzą do wielkiego futbolu, to wymienia się tu też Endricka z Palmeiras, przy czym Roque góruje nad nim, gdy spojrzy się na doświadczenie obu zawodników. Vitor jest bowiem bardziej „ograny” w tym seniorskim futbolu.
Często można spotkać się z opinią, że jeśli napastnik Athletico Paranaense przejdzie do Barcelony, to stanie się wielce prawdopodobne, że Robert Lewandowski będzie dla niego nauczycielem. Jednocześnie istnieje prawdopodobieństwo, że sprosta wyzwaniom gdziekolwiek w Europie. Patrząc na jego profil, wydaje się, że mógłby być kompatybilny z tym RL9.
Vitor Hugo Roque Ferreira urodził się 28 grudnia 2005 roku. Ma to swoją symbolikę, bo przyszedł na świat trzy lata po triumfie Brazylii na mundialu, podczas którego prym wiódł Ronaldo. Urodził się w miejscowości Timóteo, położonej nad rzeką Piracicaba w stanie Minas Gerais. Można stamtąd dotrzeć do Belo Horizonte samochodem w niecałe pięć godzin.
Ukształtowany w fabryce talentów
Wyróżniał się już wtedy, gdy był dzieckiem, absolutnym adeptem gry w piłkę nożną. Mając dziesięć lat, został przyjęty do szkółki América Mineiro, to trzeci zespół, patrząc na aspekt popularności w Belo Horizonte (za Atlético Mineiro i, co wydaje się oczywiste, Cruzeiro). To fabryka talentów. Właśnie w América Mineiro przed laty grał legendarny Tostão, a futbol uprawiali tam też tak znani gracze jak Gilberto Silva, Danilo, Fred czy Richarlison. Ma to swoją wymowę.
Doceniony przez byłego trenera Realu
Początkowo trenere Vanderlei Luxemburgo nie dawał młodemu zawodnikowi zbyt wielu szans na grę, młody Brazylijczyk oczekiwał więcej zaufania, przy czym surowy szkoleniowiec i tak znalazł dla niego wiele pochwał. Oto jedna z nich: – Obserwowałem mecze naszej drużyny U-17 i Vitor wyróżniał się dojrzałością na tle partnerów i rywali. Wie, jak się zachowywać w otoczeniu obrońców. Dobrze się porusza po boisku – komplementował zawodnika były trener Realu Madryt.
Vitor Roque to jeden z największych talentów rodem z Brazylii. Napastnik dołączy do Barcy w styczniu 2024 roku. Deco postarał się o ten transfer. Kwota odstępnego: 45 mln €.
Czytaj w GIGA Sport!!!

