Legia Warszawa zremisowała z Cracovią 2:2 w meczu 20. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Gole dla Legii strzelili w drugiej połowie Maik Nawrocki i Tomas Pekhart.
Trener Kosta Runjaić ta skomentował to spotkanie:
– Rozegraliśmy mecz pełen emocji. Popełnialiśmy łatwe błędy, które kosztowały nas utratę bramek. Musimy zwrócić uwagę na jeden moment. Po strzeleniu gola zbyt łatwo dajemy rywalom wykreować swoje sytuacje. Takie coś nie może się dziać, musimy wyeliminować ten mankament. Walczyliśmy do końca, nie poddaliśmy się. Kto wie – być może gdyby mecz trwał kilka minut dłużej, to udałoby nam się wygrać. Jesteśmy zadowoleni z procesu i rozwoju, jaki poczyniła drużyna, ale nie jesteśmy zadowoleni z dzisiejszego rezultatu. Patrzymy już tylko na przyszłość i czekamy na kolejne spotkania.
Z kolei Maik Nawrocki był zawolony z meczu:
– Straciliśmy gole po indywidualnych błędach, a potem musieliśmy gonić wynik. Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie, w końcu przez 90 minut. Na koniec skończyło się na jednym punkcie. Patrząc jednak na cały mecz, straciliśmy dwa punkty. W szatni nikt jednak nie był zadowolony. Ten mecz mógł skończyć się inaczej. Mamy punkt, który trzeba szanować, ale chcemy zawsze wygrywać. Nie wiem czy przekonałem do siebie selekcjonera Fernando Santosa. W każdym meczu daję z siebie wszystko. Zobaczymy, jak oceni mnie trener – zakończył strzelec pierwszego gola dla Legii.
Legia Warszawa – Cracovia 2:2 (0:1)
Gole: Nawrocki (80′), (Pekhart (87′) – Rakoczy (9′), Jugas (82′)
Żółte kartki: Jędrzejczyk (22′) – Atanasov (90′)
Legia Warszawa: Tobiasz – Nawrocki, Jędrzejczyk, Ribeiro – Wszołek (Baku 87′), Slisz, Josue, Kapustka (Sokołowski 90′ +5′), Mladenović – Rosołek (Pekhart 60′), Muci (Pich 87′)
Rezerwowi: Hładun, Kharatin, Augustyniak, Johansson, Baku, Sokołowski, Strzałek, Pich, Pekhart
Cracovia: Niemczycki – Jugas, Jablonsky, Ghita – Siplak (Śmiglewski 87′), Oshima, Knap (Bochnak 86′), Rapa – Rakoczy (Atanasov 63′), Kallman, Makuch (Jaroszyński 71′)
Rezerwowi: Hrosso, Jaroszyński, Atanasov, Bochnak, Śmiglewski, Hoskonen, Jodłowski, Stachera, Zaucha
Łapcie mistrzowski GIGA Sport! Liga Mistrzów wraca!!!

