Bywał nazywany geniuszem dla koneserów, ideałem pivota, defensywnego pomocnika, który perfekcyjnie czytał grę, skanował przestrzeń jak mało kto, wiedział, jak się ustawić na boisku i jak antycypować ruchy kolegów z drużyny oraz rywali. Sergio Busquets – wątły, wolny, ale szybciej myślący niż inni. Zakończył karierę reprezentacyjną. To smutna wiadomość dla całego futbolu. Żeby oddać skalę jego talentu, przytaczamy piękne wypowiedzi, które zgłębiają istotę gry Busquetsa.
- Sfinks lakoniczny i trafny
Vicente del Bosque był zawsze zrównoważonym, spokojnym, pełnym sympatii, takiego ludzkiego ciepła do swoich piłkarzy trenerem. Z jego ust swego czasu padły piękne słowa. Przytaczamy tę frazę i dajemy ją na pierwszym miejscu, ponieważ jest tak bardzo sugestywna.
„Oglądasz mecz i nie widzisz Busquetsa. Patrzysz na Busquetsa i widzisz cały mecz” – piękne, nieprawdaż? Tak rzekł del Busque, który miał przyjemność i zapewne przywilej prowadzić tego wytrawnego gracza.
2. „Piątka” jak „dziesiątka”
Te słowa są szczególnie cenne, ponieważ wypowiedział je piłkarz, który sam często bywał niezrozumiany. Nazywano go „niespiesznym geniuszem”, ostatnim enganche, jak zwykło się mawiać nad La Platą o playmakerach. Maestro Juan Roman Riquelme, bo o nim mowa, także nie szczędzi pochlebstw „Busiemu”.
"BUSQUETS CONFUNDIÓ AL FÚTBOL MUNDIAL." Juan Román Riqulme habló sobre la función del mediocampista central y destacó al jugador del Barcelona. @espnfutbolarg pic.twitter.com/szFCz30rB5
— SportsCenter (@SC_ESPN) May 16, 2022
„Jedynym graczem z numerem 5, jakiego spotkałem w życiu, który de facto ma na boisku numer 10 i robi wszystko dobrze, jest Busquets. Busquets wprawił w osłupienie światowy futbol. Odkąd się nam objawił, zaczęliśmy mówić, że „5” musi mieć dobre podanie. Zapomniano, że wcześniej to numer 10 sprawiał, że grałeś”
Riquelme zwracał uwagę na zgoła rewolucyjny wkład Busquetsa w rozwój nowoczesnego futbolu. Tego nie da się podważać, temu trzeba przyklasnąć!
3. Xavi, największy kompan
„Jest dla nas ważny. Pewnego dnia straciliśmy formę i on cierpiał, ale nadal jest ważnym graczem dla zespołu. To legenda”. Cóż, krótko i na temat. To słowa Xaviego Hernandeza, obaj na boisku wygrali wiele. Teraz Xavi jest trenerem „Busiego” i wciąż, mimo krytyki kibiców, ceni go nad wyraz.

