Gerard Pique i Sergio Ramos przez lata ze sobą rywalizowali w El Clasico, są wybitnymi obrońcami, jednymi z najlepszych w całej historii hiszpańskiego futbolu. Ich starcia dobiegły końca, gdy Ramos rozstał się z Realem Madryt w 2020 roku. To było coś nieoczekiwanego. Dwaj wybitni, z zamiłowaniem do prowokacji i utarczek słownych. A co o sobie myślą?
Piękne słowa Ramosa
Sergio Ramos i Gerard Pique, dwaj antagoniści na boisku, a jednak dowodzący, że można zachować klasę i z łezką w oku, sporą nostalgią powspominać to co już minione. Tak zrobił Ramos, który napisał po andaluzyjsku (zaczynał karierę w Sevilli) coś pięknego:
„Geri, cóż to był za taniec, kozaku! Ciesz się życiem.” – tak brzmiała wiadomość Ramosa do Pique, którą opublikował na Twitterze.
Geri, te lo digo en andaluz: ¡que te quiten ‘lo bailao’, crack! 😉 ¡Disfruta de la vida! pic.twitter.com/Qt0MSTPj73
— Sergio Ramos (@SergioRamos) November 3, 2022
Pique lubił podsycać animozje
Gerard Pique był antimadridistą, zagorzałym przeciwnikiem Realu Madryt. Na każdym kroku dawał upust antypatii, jaką darzył Królewskich. Ironizował swego czasu: „gwizdy na Santiago Bernabeu są dla mnie symfonią”.
„Wygraliśmy waszą ligę Hiszpaników, teraz wygramy puchar waszego króla” – tak mocną, polaryzującą wypowiedzią Pique zyskał uznanie największych, radykalnych nacjonalistów i separatystów z Katalonii, a kibice Realu nie lubili go jeszcze bardziej.
Real lubi oszukiwać zdaniem Pique
Pique i Ramos starli się ze sobą wielokrotnie, także słownie. Swego czasu, gdy gracz Realu brutalnie przewinił, faulując Leo Messiego, Pique skomentował tę nadmierną agresję. Stwierdził zuchwale, że Real lubi oszukiwać, przywykł do oszustw, więc stąd taka reakcja Ramosa, który po owym faulu starał się wybłagać u sędziego żółtą kartkę. Obejrzał ostatecznie czerwoną.
Pique chciał więcej zarabiać niż Ramos
Znamienne, że gdy dochodziło do renegocjacji kontraktu z Pique w Barcelonie, obrońca poprosił byłego prezesa klubu – Josepa Marię Bartomeu o znaczną podwyżkę, by mieć większą gażę niż jego największy rywal, czyli Sergio Ramos.
Ramos odradzał Pique politykowanie
Gdy Pique mocno wdał się w politykę, popierając referendum niepodległościowe w Katalonii przed pięcioma laty, Ramos szybko na to zareagował. Stwierdził, że takie zaangażowanie polityczne nie pomoże jego koledze z Barcelony w kontekście gry dla reprezentacji Hiszpanii. A jeśli Pique życzy sobie, by jego obecność na boisku kwitowano gwizdami, to może kontynuować tę aktywność.
Lubili „rzucić cegiełką”
W 2018 roku Ramos, przed jednym z klasyków, tłumaczył, jakie jest sedno jego relacji z Pique:
„Pique i ja lubimy rzucić jakąś cegiełką, ale teraz go uściskam. Chodzi o napięcie i ekscytację, jakie wiążą się z konfrontacjami Realu Madryt z Barceloną. Nie widzimy w tym złośliwości. Wszystko to jest sportowe i bardzo zdrowe” – komentował Ramos.
Gracze Realu to… bracia dla Pique
Gerard Pique także stronił od zacietrzewienia i potrafił wznieść się ponad podziałami, tym samym dowodząc, że czasami te akty agresji, różne słowne i fizyczne przepychanki to teatr, część widowiska, która jest konieczna z racji temperatury tych meczów:
„Gracze Realu to moi bracia z kadry. Dlatego sobie z nich żartuję. Wprawdzie darzymy nawzajem swoich rywali antypatią, ale gramy dla jednego kraju, mamy to samo marzenie i z tego powodu napawa mnie duma. Odkąd byłem mały i zobaczyłem Luisa Enrique w zakrwawionej koszulce podczas mundialu w USA 1994, zacząłem marzyć o grze w reprezentacji” – zwierzał się swego czasu Pique.
Planowali wspólne przedsięwzięcie
Gerard Pique i Sergio Ramos już w 2017 roku mieli w planach stworzenie portalu na wzór „The Players Tribune„, gdzie sportowcy piszą teksty, w których zwierzają się, są bardzo szczerzy, opowiadając w wielu aspektach o swoim życiu. Pique pięć lat myślał o takim projekcie, bo sam przed laty robił wywiady z Neymarem czy Luisem Suarezem. „Power to the Players” – taką nazwę wówczas wymyślili.
Pique o dobrych relacjach z Ramosem
Już w 2016 roku Pique stwierdził, że jego relacje z Ramosem są dobre. Obaj bronią barw swoich klubów, ale szanują siebie nawzajem. Potrafią rozmawiać o wielu rzeczach. Mało tego, trzy lata temu „Geri” przyznał, że jeśli chodzi o piłkarzy Realu Madryt, to dogaduje się z trzema z nich: Nacho, Sergio Ramosem, Lucasem Vazquezem.

