Real Madryt w niedzielę niespodziewanie stracił punkty, jedynie remisując z Gironą. Antybohaterem został Brazylijczyk Vinicius, który próbował nabrać sędziego podczas starciu z jednym z rywali.
Vinicius w spotkaniu z Gironą strzelił kolejnego gola w Laliga, ale najgłośniej było jednak nie o jego bramce, lecz o ordynarnej „symulce” Brazylijczyka.
ludzie kochani…
pic.twitter.com/yOplTyY9Z6— Maciek Miko (@MacMiko69) October 30, 2022
Vinicius starł się z Davidem Lopezem. Piłka już opuściła boisko, a Brazylijczyk popchnął rywala, powodując jego upadek. Piłkarz Girony ruszył z pretensjami do Viniciusa wykonując przy tym ruch głową w kierunku Viniciusa. Nie dotknął jednak przy tym piłkarza Realu, a ten… padł jak rażony piorunem, trzymając się przy tym za twarz.
Vinicius w tym sezonie strzelił już dla Realu 9 goli i zaliczył pięć asyst. „Transfermarkt” wycenia skrzydłowego reprezentacji Brazylii na 120 milionów euro.
Wielkie postery polskiej reprezentacji i Barcelony, piłka Lewego prosto z Hiszpanii oraz oryginalna koszulka najlepszego snajpera Europy!!!
Ranking Ligi Mistrzów, wszystko o teamie Meksyku oraz info jak kosić tłuste triki na deskorolce! Wszystko to w najnowszym GIGA Sporcie! Musisz GO mieć!!!
