Do szokujących scen doszło podczas meczu tenisowego w challengerze w Orleanie. Francuz Corentin Moutet i Bułgar Adrian Andreev niemal się pobili na korcie.
Corentin Moutet (Francja, 64. ATP) i Adrian Andreev (Bułgaria, 247. ATP) rozegrali mecz, który trwał aż dwie godziny i 58 minut i zakończył się zwycięstwem Bułgara 2:6, 7:6 (7:3), 7:6 (7:2). Po meczu obaj tenisiści podeszli do siatki i podali sobie ręce. Nagle Andreev odepchnął rywala barkiem i zaczął coś do niego mówić. Wtedy Francuz przeszedł na drugą stronę kortu i uderzył Bułgara. Szybko do tenisistów przybiegł polski sędzia Dawid Klawikowski i ich rozdzielił.
Adrian Andreev and Corentin Moutet got physical after their match in Orleans. Ugly. https://t.co/c74cug7YGW
— José Morgado (@josemorgado) September 29, 2022
Konflikt między tenisistami zaczął się już w ubiegłym tygodniu podczas turnieju w Genui. Wtedy wygrał również Andreev 3:6, 7:6 (8:6), 6:4. Wówczas obaj tenisiści również kłócili się, ale wtedy nie doszło do rękoczynów.
Najnowszy GIGA Sport już w w sprzedaży! Musisz GO mieć!!!

