Lionel Messi przyznaje, że przeżywał trudny okres na początku przygody z Paris St. Germain i miał trudności z odnalezieniem się w nowej rzeczywistości.
Messi zamienił Barcelonę na Paryż latem 2021 roku. Pomimo wywalczenia tytułu mistrzowskiego w pierwszym sezonie, strzelenia sześciu goli i zanotowaniu 14 asyst, wielu wskazywało, że Argentyńczyk jest tylko cieniem samego siebie z okresu świetności na boiskach hiszpańskich.
Jeden z najlepszych piłkarzy w historii futbolu wciąż oczywiście wykręcał statystyki, o jakich wielu zawodników może jedynie pomarzyć, ale jak na standardy Messiego nie były one imponujące. Dość powiedzieć, że pod względem liczby bramek zanotował najgorszy sezon od 2004/05, gdy dopiero wchodził do zespołu Barcelony i rozegrał wtedy zaledwie 17 meczów.
Przebywając na zgrupowaniu reprezentacji Argentyny Messi udzielił kilku wywiadów. W jednym z nich przyznał, że początkowo miał problemy z odnalezieniem się w PSG.
– Teraz czuję się dobrze. Jest inaczej, niż w zeszłym roku. Wiedziałem, że tak będzie. Rok temu miałem gorszy okres, miałem problem z odnalezieniem się w nowym otoczeniu – przyznał Messi.
Podkreślił raz jeszcze, że teraz jest całkowicie inaczej, co ma też przełożenie na jego formę reprezentacyjną.
– Przyjechałem tutaj (na zgrupowanie reprezentacji – red.) z innym nastawieniem. Zaaklimatyzowałem się w klubie, w szatni, poznałem lepiej kolegów z drużyny. Prawda jest taka, że czuję się świetnie i znów dobrze się bawię na boisku – podkreślił Messi.
W podobnym tonie wypowiedział się selekcjoner reprezentacji Argentyny Lionel Scaloni. – Myślę, że PSG wypracowało już sposób gry, który korzysta z atutów Messiego. Dzięki temu zrobił duży krok naprzód w swojej drużynie. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, jak się obecnie sprawy mają – powiedział trener, dając do zrozumienia, że z Messim w takiej formie Argentyna na mundialu może być naprawdę groźna.
W innym z wywiadów Messi tonował natomiast nastroje i kurtuazyjnie wypowiedział się o grupowych rywalach na mistrzostwach świata w Katarze. Albicelestes zmierzą się kolejno z Arabią Saudyjską (22.11), Meksykiem (26.11) i Polską (30.11).
– Mamy bardzo trudną grupę, zdajemy sobie z tego sprawę. Bardzo ważne jest, aby zacząć od wygrania pierwszego meczu. To da nam dużo spokoju – powiedział Messi w rozmowie z Christo Stoiczkowem.
Argentyna notuje właśnie serię 34 meczów z rzędu bez porażki. Ostatnio w spotkaniu towarzyskim pokonali Honduras 3:0, a na koniec bieżącego zgrupowania zagrają jeszcze z Jamajką.
