Trener OSC Lille Paulo Fonseca został okradziony. Portugalczyk wraz z żoną stracili biżuterię wartą 200 tysięcy euro. Zapadł wyrok w sprawie złodzieja.
Do kradzieży doszło 8 sierpnia w rejonie paryskim. Fonseca, który dopiero co podjął pracę w lidze francuskiej, mieszkał jeszcze w hotelu. W pokoju trzymał sporo kosztowności.
Policja szybko jednak wpadła na trop złodzieja, który okazał się recydywistą. Rachid B. ma już na koncie 36 udowodnionych kradzieży. Gdy funkcjonariusze zapukali do jego mieszkania, próbował wyrzucić łupy przez okno.
Trenerowi OSC Lille i jego żonie ukradł biżuterię i zegarki Rolexa oraz Cartiera. Wszystko to wróciło do właścicieli. Nie udało się natomiast odzyskać pierścionka Bulgari z 18-karatowego białego złota z brylantowym oczkiem, który wyceniono na 15 500 euro.
Recydywista usłyszał właśnie wyrok 30 miesięcy pozbawienia wolności, z czego sześć miesięcy w zawieszeniu. Francuskie więzienia są jednak przepełnione, więc złodziej najprawdopodobniej wcześniej wyjdzie na wolność.
Fonseca został trenerem Lille latem br. 49-letni szkoleniowiec wcześniej prowadził Romę, Szachtar Donieck, Bragę, Porto, Pacos Ferreira i kilka innych portugalskich klubów.
