Mistrzostwa Europy w lekkoatletyce w Birmingham dobiegły końca. Reprezentacja Polski wraca z Wielkiej Brytanii z ośmioma medalami – pięcioma srebrnymi i trzema brązowymi. Choć biało-czerwoni ani razu nie stanęli na najwyższym stopniu podium, w klasyfikacji uwzględniającej łączną liczbę krążków zajęli wysokie, szóste miejsce.
Tegoroczne mistrzostwa Europy były dla polskiej lekkoatletyki turniejem pełnym zarówno świetnych występów, jak i niedosytu. Osiem medali to dorobek, który trudno uznać za rozczarowanie, ale brak choćby jednego złota sprawił, że Polska znalazła się dopiero na 18 miejscu klasyfikacji medalowej.
Polacy bardzo dobrze rozpoczęli rywalizację w Birmingham. Już pierwsze dni przyniosły dwa srebrne medale. Ewa Swoboda została wicemistrzynią Europy w biegu na 100 metrów, a Pia Skrzyszowska wywalczyła srebro na 100 metrów przez płotki. Chwilę później do polskiego dorobku dołączył brąz Jakuba Szymańskiego na 110 metrów przez płotki.
Najbardziej udanym dniem dla reprezentacji Polski była sobota. To właśnie wtedy biało-czerwoni wywalczyli aż cztery medale.
Jako pierwsza po srebro sięgnęła Katarzyna Zdziebło w chodzie na dystansie maratońskim.
Wieczorna sesja przyniosła kolejne dwa indywidualne srebra. Maria Żodzik została wicemistrzynią Europy w skoku wzwyż, a Natalia Bukowiecka zajęła drugie miejsce w biegu na 400 metrów.
Na koniec dnia Polacy cieszyli się jeszcze z brązu kobiecej sztafety 4×100 metrów.
Ostatni medal dla Polski przypadł Klaudii Kazimierskiej. Polka znakomicie spisała się w finale biegu na 1500 metrów i zdobyła srebrny medal.
Nowy GIGA Sport już jest w całej Polsce!
