Obrońcy tytułu z Argentyny pokonali Szwajcarię 3:1 po dogrywce w ćwierćfinale. Dopiero dodatkowe 30 minut przyniosło rozstrzygnięcie spotkania rozegranego w Kansas City.
Argentyńczycy znakomicie rozpoczęli mecz. Już w 10 minucie wynik otworzył Alexis Mac Allister, który wykorzystał składną akcję i pewnym strzałem pokonał Gregora Kobela. Wydawało się, że faworyci będą kontrolować przebieg rywalizacji, jednak Szwajcarzy z każdą minutą prezentowali się coraz odważniej.
Ich determinacja została nagrodzona po przerwie. W 67 minucie Dan Ndoye doprowadził do wyrównania, wykorzystując chwilę dekoncentracji argentyńskiej defensywy. Od tego momentu mecz nabrał jeszcze większej intensywności, a obie drużyny miały swoje okazje do zdobycia zwycięskiej bramki w regulaminowym czasie gry.
Sytuacja Szwajcarii skomplikowała się w 72 minucie, gdy Helweci zostali zmuszeni do gry w osłabieniu po czerwonej kartce. Mimo liczebnej przewagi Argentyna długo nie potrafiła przełamać dobrze zorganizowanej defensywy rywali, dlatego o awansie musiała rozstrzygnąć dogrywka.
Decydujący moment nastąpił w 112 minucie. Julián Álvarez popisał się znakomitym golem, który dał mistrzom świata upragnione prowadzenie. Dodatkowo Lautaro Martínez wykorzystał wolną przestrzeń i ustalił wynik spotkania na 3:1, pieczętując awans Argentyny do półfinału.
Zwycięstwo daje Argentynie szansę na obronę mistrzowskiego tytułu. W półfinale czeka ją wymagające starcie z Anglią, która również po dogrywce wyeliminowała Norwegię.
Nowy GIGA Sport już jest w całej Polsce!
