Wtorkowe spotkania 1/16 finału mistrzostw świata 2026 dostarczyły kibicom wielu emocji. Norwegia w wyeliminowała Wybrzeże Kości Słoniowej, Francja potwierdziła aspiracje do końcowego triumfu, a gospodarze z Meksyku pewnie odprawili Ekwador.
Norwegowie objęli prowadzenie już w pierwszej połowie po trafieniu Antonio Nusy. Drużyna z Afryki nie zamierzała jednak się poddać. W 74. minucie kapitalną akcję wykończył Amad Diallo, doprowadzając do wyrównania. Jednak gdy wydawało się, że o awansie zadecyduje dogrywka, do głosu doszedł największy gwiazdor Norwegów. Jednak w 86. minucie Erling Haaland wykorzystał swoją okazję i zdobył zwycięskiego gola na 2:1, pieczętując awans swojej drużyny do 1/8 finału gdzie zmierzą się z Brazylią.
Francuzi po raz kolejny pokazali, dlaczego są wymieniani w gronie głównych kandydatów do zdobycia mistrzostwa świata. Jednak pierwszoplanową postacią ponownie był Kylian Mbappé, który zdobył dwie bramki i poprowadził swój zespół do efektownego zwycięstwa 3:0. Zdobywcą 3 gola był Bradley Barcola. W następnej rundzie Francuzi zagrają z Paragwajem.
Gospodarze turnieju nie zawiedli swoich fanów i od początku kontrolowali przebieg rywalizacji. Meksykanie zwyciężyli 2:0, potwierdzając bardzo dobrą formę. Zdobywcami bramek byli Julián Quiñones i Raúl Jiménez.
Reprezentacja Meksyku zmierzy się ze zwycięzcą pojedynku Anglia-Demokratyczna Republika Konga.
Nowy GIGA Sport już jest w całej Polsce!
