Mistrzostwa Świata w piłce nożnej nabierają tempa. Jednym z najbardziej jednostronnych starć była konfrontacja Szwecji z Tunezją. Skandynawska reprezentacja nie dała rywalom większych szans i wygrała aż 5:1, pokazując dużą siłę ofensywną oraz bezlitośnie wykorzystując błędy przeciwnika.
Od początku spotkania było widać, że Szwedzi chcą narzucić swoje warunki. Ich przewaga w organizacji gry i jakości indywidualnej szybko zaczęła być widoczna. Tunezja próbowała odpowiadać, jednak problemy w defensywie sprawiły, że każda strata piłki mogła kończyć się groźną sytuacją.
Pierwsza połowa nie zapowiadała jeszcze tak wysokiej porażki Tunezji. Szwedzi prowadzili 2:1, ale po przerwie całkowicie przejęli kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Kolejne gole były efektem zarówno dobrej gry ofensywnej, jak i katastrofalnych pomyłek rywali.
Dla Tunezji był to bardzo bolesny początek mistrzostw. Selekcjoner przyznał, że zespół popełnił zbyt wiele indywidualnych błędów, których przeciwko takiemu rywalowi nie dało się naprawić.
Nie był to jednak jedyny wysoki wynik na początku mundialu. Równie efektowne zwycięstwo odniosła reprezentacja Niemiec, która pokonała debiutujące na mistrzostwach Curaçao aż 7:1. Niemcy szybko pokazali różnicę klas, a mimo krótkiego momentu radości rywali po zdobyciu gola, później całkowicie przejęli inicjatywę.
Dla Curaçao był to historyczny występ na mundialu, ale starcie z jednym z najbardziej utytułowanych zespołów świata okazało się niezwykle trudnym wyzwaniem.
Nowy GIGA Sport już jest w całej Polsce!

