Przed nami jeden z najważniejszych weekendów w historii polskiej siatkówki klubowej. Turyn stanie się areną zmagań Final Four Ligi Mistrzów. O miano najlepszej drużyny Europy powalczą dwa polskie zespoły: PGE Projekt Warszawa oraz Aluron CMC Warta Zawiercie.
W zeszłym roku Europejska Konfederacja Siatkówki (CEV) zdecydowała się na powrót do formatu turnieju finałowego Final Four, rezygnując z rozgrywanych w ostatnich latach pojedynczych meczów „Superfinałów”.
Sobota będzie stała pod znakiem walki o wielki finał. Losowanie sprawiło, że polskie drużyny nie trafiły na siebie w półfinałach, co otwiera szansę na historyczny, w pełni polski finał Ligi Mistrzów.
O 17:00 zagra PGE Projekt Warszawa i Sir Sicoma Monini Perugia. Warszawianie staną przed niezwykle trudnym zadaniem. Ich rywalem jest obrońca tytułu Perugia, w której barwach występuje reprezentant Polski, Kamil Semeniuk. Włoska ekipa pod wodzą Angelo Lorenzettiego uchodzi za głównego faworyta turnieju. Jednak Projekt w tym sezonie udowodnił, że potrafi wygrywać z największymi, prezentując niezwykle stabilną i widowiskową siatkówkę.
Drugi mecz odbędzie się o 20:30, pomiędzy Aluronem CMC Wartą Zawierciem a Ziraatem Bankkart Ankarą.
Zawiercianie zmierzą się z mistrzem Turcji. Zespół z Zawiercia, rok temu otarł się o złoto, ma szansę na poprawienie tego wyniku. Z uwagi, że barwach Ziraatu zobaczymy Tomasza Fornala, Doda to dodatkowych emocji.
Niedziela dostarczy nam dwóch kolejnych meczów na najwyższym poziomie. O 17:00 zobaczymy mecz o 3. miejsce, a o 20:30 Wielki Finał.

