Barcelona czeka na Lewego. Kiedy Polak wróci?

-

- Reklama -

Trener piłkarzy Barcelony Hansi Flick przyznał, że w sprawie powrotu na boisko Roberta Lewandowskiego, który nabawił się kontuzji w sobotnim meczu ligowym z Celtą Vigo (4:3), nie ma żadnych nowych wieści. „Czekamy, na razie nie wiemy, kiedy wróci” – przyznał.

Niemiecki szkoleniowiec, pytany, czy jest szansa, że polski napastnik, który z 25 golami jest liderem klasyfikacji strzelców hiszpańskiej ekstraklasy, wróci na zbliżające się najważniejsze mecze w sezonie, odparł, że ma taką nadzieję.

„Kiedy? Tego nie wiemy, musimy poczekać. Gdy będzie gotowy i wróci, to będziemy szczęśliwi. Na razie nie wiemy, ile to zajmie czasu i na razie nie chcemy o tym mówić” – powiedział Flick.

- Reklama -

Lewandowski urazu doznał w sobotnim meczu z Celtą Vigo (4:3). W 78. minucie usiadł na murawie i nie był w stanie kontynuować gry. W niedzielę przeszedł badania, po którym klub ze stolicy Katalonii przekazał, że wykazały kontuzję uda. Nie było w komunikacie żadnych informacji na temat długości absencji. Hiszpańskie media szacowały jednak, że leczenie potrwa około trzech tygodni.

„Przeprowadzone badania w niedzielę potwierdziły, że Robert Lewandowski doznał kontuzji mięśnia półścięgnistego w lewej nodze. Termin powrotu do gry będzie zależał od postępów w leczeniu” – napisano w oświadczeniu.

36-letniemu snajperowi grozi, że opuści m.in. finał Pucharu Hiszpanii z Realem Madryt, który jest zaplanowany na sobotę, a także nie zagra w co najmniej jednym spotkaniu półfinału Champions League z Interem Mediolan.

Jednocześnie w poniedziałek Flick ogłosił, że gotowy na powrót do gry jest niemiecki bramkarz Marc-Andre ter Stegen, który pauzuje od 22 września. W jego miejsce „awaryjnie” ściągnięto Wojciecha Szczęsnego, który po poprzednim sezonie zakończył karierę sportową.

- Reklama -

„Ter-Stegen? Jest gotowy. Tak, jest już gotowy. Musimy jednak porozmawiać na temat tego, co chcemy zrobić. Porozmawiam z nim. Musimy poczekać i zadecydujemy, kiedy będzie dobry moment na powrót” – powiedział szkoleniowiec „Blaugrany”.

Szczęsny, który w piątek skończył 35 lat, na początku był rezerwowym, ale na początku tego roku wywalczył miejsce między słupkami i jest nie tylko podstawowym bramkarzem, ale i czołowym zawodnikiem lidera La Liga. Polaka wiąże z Barceloną kontrakt do końca sezonu, ale wszelkie nieoficjalne informacje i medialne spekulacje wskazują, że ma zostać przedłużony.

Były zawodnik m.in. Arsenalu Londyn, Romy czy Juventusu Turyn wystąpił dotychczas w 24 meczach, a Barcelona przegrała tylko jeden z nich – we wtorek w Dortmundzie z Borussią 1:3 w ćwierćfinałowym rewanżu Ligi Mistrzów. Pierwszą potyczkę wygrała jednak 4:0 i awansowała do półfinału, w którym jej rywalem będzie Inter Mediolan. Natomiast 12-krotnie Szczęsny zachował czyste konto.

Koszulka Roberta Lewandowskiego do wygrania w nowym GIGA Sporcie. Sprawdź!

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Nowy sezon mistrzów! GIGA plakat Mbappe i terminarz Ekstraklasy TYLKO w GIGA Sporcie!!! Wygraj koszulkę Haalanda

Rozpoczynamy nowy sezon mistrzów! Robert Lewandowski w Chicago, Erling Haaland w Manchesterze, Kylian Mbappe w Madrycie a Lamine Yamal w Barcelonie. W najnowszym GIGA...