W drugim meczu kontrolnym podczas zgrupowania w Austrii piłkarze Legii wygrali 6:0 z rumuńskim Botosani FC. Mecz odbył się w formacie 4×30 minut.
Inaki Astiz tak ocenił te mecz:
– Wynik się zgadza. Grę trzeba jeszcze dopracować, szczególnie pierwsze 60 minut. Zaczęliśmy od niedokładnych podań, przeciwnicy dużo faulowali. Co na plus? Stworzone sytuacje, indywidualności w ostatniej tercji, gra pressingiem. To co trenowaliśmy miało dziś efekt. Bramki cieszą drużynę, ale też zawodników, dodają im pewności siebie. Ważne jest też to, że gole strzelali napastnicy. Trzy razy trafialiśmy do siatki po stałych fragmentach – pod tym kątem jest nieźle. Graliśmy kombinacyjnie. Przeciwko Botosani chcieliśmy zobaczyć Kacpra Chodynę zachowania na lewej stronie. Próbujemy różnych wariantów, by później mieć więcej informacji przy podejmowaniu decyzji.
Bartosz Kapustka dodał:
– Myślę, że wyglądamy lepiej z treningu na trening, z meczu na mecz – każdy z nas to czuje. W czwartek też stworzyliśmy sporo sytuacji w pierwszej i drugiej połowie, w w drugiej było ich więcej. To pozytyw, bo mimo że to mecze towarzyskie, to chcemy wygrywać, stwarzać jak najwięcej okazji, mieć jak najwięcej szans i strzelać gole – tak jak dziś się to skończyło. W czwartek, przed meczem, też odbyliśmy jednostkę treningową, w trakcie której omawialiśmy stałe fragmenty. To na pewno dobry prognostyk. Myślę, że w minionym sezonie troszeczkę zabrakło bramek w tym elemencie, w nadchodzącym zrobimy wszystko, by je zdobywać, bo to bardzo ważny aspekt gry.
Juergen Elitim:
– Budujemy silny zespół, poprawiamy nasz system i model gry, jaki sztab od nas wymaga. Nowi zawodnicy dobrze zaadaptowali się do drużyny. Oczywiście cieszymy się z czwartkowego wyniku, również z wygranych serii rzutów karnych, bo to też część przygotowań w kontekście nadchodzących meczów. Szczerze mówiąc, czuję się naprawdę dobrze, bardziej komfortowo niż w minionym sezonie. Mija rok, odkąd jestem w klubie. Wiem jak to wszystko działa. Staram się też pomagać piłkarzom, którzy do nas dołączyli, m.in. Luquinhas i Claude, którzy będą ważną częścią drużyny. Luqui grał w Warszawie już wcześniej. Współpracujemy ze sobą, mamy podobne osobowości, odpowiednio pracujemy. Czuję się komfortowo, mając wokół siebie tych ludzi. Uważam, że wykonujemy świetną pracę. To wygląda tak, jak byśmy znali się dłużej. To jest dobre dla zespołu i dla nas. Mam nadzieję, że przełoży się to na grę podczas całego sezonu – zakończył pomocnik Legii.
Legia Warszawa – Botosani FC 6:0
Bramki: 60′ Gual, 65′ Urbański, 85′ Pekhart, 103′ Rosołek, 117′ i 120′ Majchrzak
Skład Legii I połowa:
Tobiasz – Leszczyński, Ziółkowski, Kapuadi – Wszołek, Kapustka, Goncalves, Luquinhas, Morishita – Nsame, Gual.
Skład Legii II połowa:
Hładun – Jędrzejczyk, Augustyniak, Karolak – Baku (105′ Szczepaniak), Strzałek (105′ Adkonis), Elitim, Urbański, Chodyna – Pekhart (105′ Majchrzak), Kramer (90′ Rosołek).
Masz już najnowszy GIGA Sport?
