Manchester City pokonał w derbach Manchester United 3:1, choć do przerwy przegrywał 0:1. Po 27 kolejkach angielskiej ekstraklasy piłkarskiej „The Citizens” mają 62 punkty i tracą jeden do prowadzącego w tabeli Liverpoolu.
Gospodarze objęli prowadzenie w ósmej minucie, gdy efektownym, mocnym strzałem z dystansu popisał się Marcus Rashford. Taki wynik utrzymał się do przerwy, choć w jej końcowych fragmentach stuprocentową okazję zmarnował Norweg Erling Haaland. Najskuteczniejszy piłkarz Premier League w poprzednim i obecnym sezonie posłał piłkę nad poprzeczką z odległości kilku metrów, gdy musiał tylko skierować ją do pustej bramki.
Na „ratunek” mistrzom Anglii przyszedł Phil Foden. W 56. minucie popisał się niewiele mniej spektakularnym uderzeniem niż Rashford, doprowadzając do remisu, a w 80. dał gospodarzom prowadzenie.
Haaland także zdobył swojego gola – w doliczonym czasie drugiej połowy. Było to jego 18. ligowe trafienie w tym sezonie, a drugi w klasyfikacji strzelców Ollie Watkins z Aston Villi ma o dwa mniej.
W 19 ostatnich meczach o stawkę „The Citizens” odnieśli 17 zwycięstw i dwukrotnie zremisowali. Ostatniej porażki doznali 6 grudnia z Aston Villą (0:1).
Manchester United zgromadził 44 punkty i jest szósty w tabeli.
W sobotę Liverpool wygrał na wyjeździe z Nottingham Forest 1:0, ale zwycięską bramkę zdobył dopiero w dziewiątej doliczonej minucie drugiej połowy. Na listę strzelców wpisał się Urugwajczyk Darwin Nunez.
Trzeci w tabeli Arsenal Londyn Jakuba Kiwiora (58 pkt) w poniedziałek wieczorem zmierzy się na wyjeździe z zamykającym tabelę beniaminkiem Sheffield United.
GIGA plakat Man City w najnowszym GIGA Sporcie!
Musisz Go mieć!!!

