Argentyna pokonała Brazylię w południowoamerykańskim klasyku. Niestety po meczu nie sam wynik był najgłośniejszą sprawą związaną z tym meczem, ponieważ doszło tam do sporego spięcia między piłkarzami.
Wszystko zaczęło się od tego, że skrzydłowy reprezentacji Brazylii Rodrygo dyskutował na początku z pomocnikiem Argentyny Rodrigo De Paulem. To nikogo nie dziwiło, ponieważ podczas meczu dochodziło do spięć między graczami, a na dodatek wspomniana dwójka gra także w zwaśnionych klubach z Madrytu. Rywalizacja Atletico i Realu nabrała nowego wymiaru..
Sytuacja zaogniła się w momencie, kiedy przemówił sam Leo Messi. Kapitan Albicelestes zareagował na ataki Rodrygo, który negatywnie wypowiadał się o piłkarzach rywali.
Rodrygo: „Zachowujecie się jak tchórze.”
Messi: „Jesteśmy Mistrzami Świata. Dlaczego mamy być tchórzami? Zamknij usta dzieciaku.”
Zobaczcie sami, jak wyglądała ta wymiana zdań.
Mecz zakończył się wygraną Argentyńczyków. Mistrzowie Świata pokonali Brazylijczyków 1:0 po golu defensora Nicolasa Otamendiego. Argentyna zapewniła sobie tym samym fotel lidera w eliminacjach do kolejnego mundialu. Zespół Messiego ma aż 15 punktów po sześciu meczach, natomiast Brazylia zgromadziła zaledwie siedem punktów, przez co zajmuje rozczarowujące szóste miejsce w eliminacjach kontynentu południowoamerykańskiego.
Kolejnym sukcesem kadry prowadzonej przez Lionela Scaloniego jest zakończenie roku jako lider rankingu FIFA. Dobry czas Argentyny wciąż trwa, pomimo niespodziewanej porażki 0:2 z Urugwajem.
Czy Argentyńczycy awansują na mundial z pierwszego miejsca?

