Rezerwy Realu potrzebują punktów

-

- Reklama -

W 11. kolejce w rozgrywkach Primera Federación Castilla, czyli druga drużyna madryckiego Realu zagra dziś na stadionie Alfredo Di Stéfano z Atlético Baleares. Rywale Los Blancos póki co zawodzą nieustannie i zajmują przedostatnie miejsce w tabeli.

Jednak, co istotne, także sytuacja Castilli po dziesięciu meczach nie napawa przesadnym optymizmem. Przy czym zaznaczmy, że nie jest to sytuacja dramatyczna. Przed tą serią gier Królewscy tracili tyle samo punktów od miejsc gwarantujących grę w play-offach, ile mieli przewagi nad strefą spadkową.

Są to cztery punkty, przy czym Real mógłby być w normalnych okolicznościach w znacznie gorszym położeniu, zważywszy na to, że aż cztery ekipy mają jeszcze do rozegrania zaległe mecze. Poza niską pozycją niepokojący może być też bilans bramkowy graczy rezerw madryckiego klubu, wszak ciągle jest ujemny.

- Reklama -

Castilla nie przegrała trzech ostatnich meczów, ale to wcale nie napawa optymizmem, bo przed tygodniem z Ceutą występ graczy Raúla nie był zadowalający dla kibiców. Wcześniej natomiast był bezbramkowy remis z kiepską Málagą, choć gwoli prawdy wtedy Real grał dosyć ciekawie. Królewscy grają wszakże generalnie w kratkę, tymczasem takie mecze, jak ten dzisiejszy, muszą wygrywać, żeby całkiem nie stracić kontaktu z górą tabeli.

Raul, który był jakiś czas temu wychwalany i nawet przymierzany do roli następcy Carlo Ancelottiego w pierwszej drużynie, teraz ma gorszy PR.

Czytaj GIGA Sport, nowe wydanie już w sprzedaży!!!!

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Gang Urbana, faworyci Mundialu i Ligi Mistrzów oraz koszulka samego Haalanda! Nowy GIGA Sport JUŻ JEST! [VIDEO]

Czy Polacy pojadą na Mundial do USA, Kanady i Meksyku? Tego jeszcze nie wiemy, ale mamy dla Was GIGA RAPORT ze stanu polskiej reprezentacji,...