Te filmiki na Twitterze cieszyły się dużym zainteresowaniem, stały się wręcz viralem. Jakub Kiwior trafiał nieustannie w punkt, natomiast w innej sytuacji Kai Havertz, który przeniósł się do Chelsea do Arsenalu, strzelał wyraźnie niecelnie. Niemiec jednak strzelił właśnie swojego pierwszego gola dla Arsenalu.
Popatrzmy, jak swoje zadanie wykonywał polski obrońca:
Ale, jak widać, poniżej Havertz w końcu się przełamał i strzelił swojego pierwszego gola dla Arsenalu:
Niemiec jest uniwersalnym piłkarzem, może grać jako napastnik i pomocnik. Kilka lat temu zdobył zwycięską bramkę dla Chelsea w finale Ligi Mistrzów. Przypomniał swoim krytykom, że potrafi trafiać do siatki.
Czytaj w GIGA Sport!!!

