105. edycja PGA Championship – jednej z czterech najważniejszych golfowych imprez sezonu – zakończyła się w Nowym Jorku 2 niedzielę. Czek na 3,15 miliona dolarów za zwycięstwo trafił w ręce Brooksa Koepki, ale bohaterem został innym Amerykanin Michael Block, który popisał się niewiarygodnym uderzeniem „hole in one”, czyli trafił bezpośrednio do dołka jednym uderzeniem.
Block popisał się uderzeniem „hole in one”, czyli trafił do dołka z kołeczka, jednym uderzeniem. Na dodatek zrobił to w niezwykle efektowny sposób. Posłana przez niego w powietrze piłeczka wpadła prosto do celu, przemierzając około 140 metrów i nie uderzając wcześniej o chorągiewkę.
Block zakończył zawody PGA na piętnastym miejscu, dzięki czemu zagwarantował sobie udział w przyszłorocznej edycji imprezy. To zawodnik bez spektakularnych sukcesów, który na co dzień pracuje jako instruktor w klubie golfowym. Za piętnaste miejsce Amerykanin zarobił 290 tysięcy dolarów.
Impreza w Nowym Jorku była drugą z czetrech wielkoszlemowych w sezonie Wcześniej US Masters w Auguście wygrał Hiszpan Jon Rahm.
Do rozegrania pozostało jeszcze US Open (15-18 czerwca) i British Open (20-23 lipca).
