Niemiecki dziennik „Bild” donosi, że po wtorkowej porażce z Manchesterem City w szatni Bayernu Monachium doszło do rękoczynów między Sadio Mane a Leroyem Sane.
Bayern przegrał w Manchesterze z City 0:3 i piłkarzom puściły nerwy. Jak podaje „Bild”, Mane i Sane pokłócili się już na boisku, a poszło o fakt, że Senegalczykowi nie podobał się sposób, w jaki Niemiec się do niego odzywał. Do eskalacji konfliktu doszło już w szatni, gdzie Mane nagle uderzył Sane w twarz.
Piłkarze zostali rozdzieleni dopiero przez kolegów z drużyny, a Sane został wyproszony z szatni.
Bayern Monachium na razie nie skomentował tej sytuacji.
Szefowie Ligi Mistrzów i ich plakaty w najnowszym GIGA Sporcie!

